W ostatnich latach zjawiskiem, które budzi niepokój w środowiskach szkolnych, jest nie tylko niż demograficzny. Mamy coraz mniej uczniów w szkołach, ale również coraz rzadziej widzimy w nich rodziców. Ich niepokojąco niskie zainteresowanie aktywnym udziałem w życiu szkolnym jest poważnym problemem, szczególnie w szkołach gimnazjalnych.

Nie można zapominać o tym, że szkołę tworzą nie tylko uczniowie i nauczyciele, ale i rodzice. Są oni jednym z kluczowych ogniw procesu kształcenia i wychowania młodzieży. Pozyskanie rodziców do współpracy nie jest zadaniem łatwym, szczególne w kontekście wychowania fizycznego.

Szkoły, a także międzyszkolne kluby sportowe, miejskie ośrodki sportu i rekreacji (czy podobne instytucje działające na rzecz rozwoju dzieci i młodzieży) mają ważne, odpowiedzialne i trudne zadanie, wykraczające poza kształcenie określonych zdolności motorycznych i umiejętności sportowo-rekreacyjnych.

Zazwyczaj jednym z głównych celów, wpisanych w statut ich działalności, jest wychowanie, kształtowanie osobowości, promowanie postaw prospołecznych i prozdrowotnych. Efekty pracy w tej dziedzinie ocenić można często dopiero po wielu latach od zakończonej edukacji. Wychowanie instytucjonalne bez udziału rodziców będzie ubogie lub wręcz niemożliwe, ponieważ prawdziwym poligonem różnorodnych życiowych doświadczeń jest czas spędzony poza szkołą. Placówki oświatowe mogą co najwyżej torować drogę w tym zakresie, wytyczać właściwy kierunek.

[ . . . ]

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 8  Strona 9  Strona 10  Strona 11

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Z przyjemnością obserwuję, że w mediach – tuż obok tendencji do pokazywania młodych, ambitnych i koniecznie zapracowanych ludzi – coraz częściej mówi się o konieczności nagradzania siebie aktywnym odpoczynkiem lub ogólnie: odpoczynkiem. Spoglądając na swoje otoczenie, wciąż jeszcze mam poczucie, że spora rzesza ludzi podchodzi dość nieufnie do tego zagadnienia, bo przecież albo „szkoda czasu na obijanie się”, albo „tyle rzeczy można w tym czasie zrobić”. Jednak w przypadku tak zwanego nicnierobienia...

Jak wynika z najnowszych badań opinii aż 40% Polaków uprawia sport co najmniej raz w tygodniu, a ok. 8% ankietowanych co najmniej raz w miesiącu. Wyniki badania „Jak Polacy uprawiają sport” przeprowadzonego na zlecenie LUX MED, pokazują, że 4 na 10 Polaków nie wykonało żadnych działań, aby przygotować się do uprawiania aktywności fizycznej.