Korzyści prozdrowotne oraz zmiany wydolności aerobowej pod wpływem treningu fizycznego najczęściej są kojarzone z klasycznymi konkurencjami wytrzymałościowymi (np. bieganie, kolarstwo). Zdecydowana większość dostępnych badań naukowych dotyczy konkurencji wytrzymałościowych, natomiast liczba opublikowanych wyników badań, w których monitorowano zmiany wydolności fizycznej pod wpływem zróżnicowanej aktywności rekreacyjnej, jest w dalszym ciągu niewielka.

Naukowcy z Uniwersytetu Królowej (Queen’s University) w Kanadzie przeprowadzili badania nad wpływem uprawiania sportu w wymiarze rekreacyjnym na zmiany poziomu wydolności aerobowej 20-24-letnich kobiet i mężczyzn. W ich opinii, podstawowym czynnikiem warunkującym przywiązanie do systematycznej aktywności fizycznej jest indywidualna motywacja wewnętrzna, mająca wpływ na zaangażowanie treningowe. Autorzy badania są przekonani, że motywacja do treningów jest silniejsza w przypadku sportów zespołowych niż w przypadku konkurencji indywidualnych.

W omawianym badaniu uczestniczyły osoby, które przez 4 tygodnie uczestniczyły w sesjach treningowych obejmujących (naprzemiennie) grę w koszykówkę, unihokeja oraz w futsal. Treningi prowadzone były z częstotliwością 4 razy w tygodniu.

Przed rozpoczęciem oraz po zakończeniu okresu treningowego uczestnikom badań zmierzono wielkości wskaźników wydolności aerobowej (wielkość maksymalnego minutowego poboru tlenu VO2max, kinetykę poboru tlenu w wysiłku o mocy 80 W oraz częstość skurczów serca przy intensywności 50% przedtreningowej wielkości VO2max).

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 0

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Zespół austriackich badaczy z Instytutu Medycyny Sportowej w Innsbrucku dokonał analizy profilu fizycznego i fizjologicznego członków kadry narodowej Austrii w narciarstwie alpejskim w latach 1997-2000.

Sokratejskie „Wiem, że nic nie wiem” zastępujemy dziś pragmatycznym „Wiem tyle, ile uda mi się dowiedzieć”. Dotyczy to również obszaru analizy w piłce nożnej, gdzie – starając się lepiej rozpoznać rywala – podejmujemy się obserwacji: taktycznej, technicznej i statystycznej. Wszystkie trzy są od siebie zależne, a każda z nich bez dwóch pozostałych okazuje się ledwie pozbawionym znaczenia listkiem na wietrze. Jak rozłożyć proporcje i jak nie dać się zwariować wiedzy?