Kiedy słyszysz słowo „ubezpieczenie”, w pierwszej chwili nasuwa się myśl o aucie, mieszkaniu czy życiu. Telewizja bombarduje nas reklamami z eleganckimi panami, którzy zapewniają, że ich firma jest najlepsza. Co ma zrobić zwykły Kowalski, kiedy ma do wyboru 16 towarzystw ubezpieczeniowych, których nazwy nic mu nie mówią, a chce kupić ubezpieczenie optymalne i pewne?

Jeśli jest to ubezpieczenie auta, Google szybko podpowie mu rozwiązanie. Sytuacja się komplikuje gdy nasz Kowalski jest zawodnikiem judo lub trenerem pływania i chce wykupić ubezpieczenie sportowe (od następstw nieszczęśliwych wypadków w sporcie lub odpowiedzialności cywilnej trenera/instruktora). Wkracza w zawiły świat ubezpieczeniowy, w którym bez przewodnika trudno dojść do upragnionego celu. OWU, NNW, OC, franszyza, suma gwarancyjna, zakres ubezpieczenia itd. Nasuwa się pytanie: „Czy wszystkie firmy grają fair play?”.

Maja Włoszczowska stwierdziła, że: „Jedną z najgorszych rzeczy, jaka może się przydarzyć sportowcowi, jest kontuzja bądź choroba. Wyklucza z treningów na dłuższy okres, osłabia organizm, rzutuje na formę rzetelnie budowaną miesiącami”. W drodze do upragnionego sukcesu (rekordu, medalu, wygranej) napotykamy na przeszkody w postaci kontuzji. W sporcie wyczynowym, gdzie w grę wchodzą duże pieniądze, zawodnik stara się przekraczać swoje możliwości. Pokonuje sam siebie, wyciskając kilogram więcej lub skacząc metr dalej. Jedno uchybienie trenera (zbyt duże obciążenie, za wysokie tempo, niedopatrzenie sprzętu) grozi kontuzją, która niekiedy jest równoznaczna z zakończeniem kariery zawodnika. Czy podopieczny ma prawo do odszkodowania, którym obciąży trenera? Oczywiście, że tak!

– Coraz więcej trenerów jest świadomych zagrożeń, jakie niesie trening. Nieraz, nie mając wpływu na sytuacje zaistniałe na treningu, niedopatrzenia lub błędy osób trzecich, trenerzy doprowadzają do kontuzji ćwiczącego. Wielu z nich woli wydać kilka złotych rocznie na wykupienie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej niż później borykać się z sądami, rozprawami i odszkodowaniami – mówi Łukasz Skierczyński, ekspert ubezpieczeniowy z portalu www.pewnisportu.pl.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 0

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Celem badań hiszpańskich naukowców było porównanie efektywności dwóch odmiennych modeli periodyzacji treningu – tradycyjnego (traditional periodization – TP) i blokowego (block periodization – BP) w zakresie zmian wydolności fizycznej i sprawności specjalnej kajakarzy klasycznych wysokiej klasy – członków kadry narodowej Hiszpanii.

Z inicjatywy Jima Thompsona, trenera baseballowej drużyny swego syna, powstała organizacja, której naczelną zasadą stała się nauka kultury sportu.