„Płeć nie może być warunkiem dostępu do edukacji” – głosi Title IX (Prawo IX) w Konstytucji Stanów Zjednoczonych1. Zasada Title IX została sformułowana w poprawkach do Konstytucji w 1972 roku (Amendmends of 1972) i dotyczy prawa cywilnego, które reguluje także zasady edukacji sportowej. Zapis Title IX jednoznacznie stwierdza, że każda osoba w USA, bez względu na płeć, ma prawo do korzyści wynikających z dostępu do edukacji, w tym z uprawiania dyscyplin sportowych.

Zawodnik czy zawodniczka nie mogą być w żaden sposób dyskryminowani, jeśli podejmują edukację finansowaną nawet w najmniejszym stopniu ze środków federalnych2. Ten zapis w Konstytucji USA gwarantuje zatem wszystkim mieszkańcom Stanów Zjednoczonych równe szanse w dostępie do dyscyplin sportowych.

Przepisy regulujące przestrzeganie prawa równości płci w sporcie w szkołach wyższych

W USA, według statystyk z lat 2010-2011, liczba szkół publicznych obejmuje 98 817 placówek, z czego 7021 to uczelnie wyższe3. Szkoły publiczne stanowią zatem większość instytucji oferujących dostęp do programów edukacyjnych, w tym także zajęć sportowych. Karą za nieprzestrzeganie Title IX jest cofnięcie funduszy przeznaczonych na zajęcia sportowe, ale jak podaje Women’s Sport Foundation4, mimo nieoficjalnego nieprzestrzegania równouprawnienia w sporcie nie zdarzyło się, by środki finansowe zostały faktycznie wstrzymane. Women’s Sport Foundation podkreśla, że w sytuacji złamania prawa w tym zakresie Departament Edukacji ds. Praw Cywilnych − United States Department of Education Office for Civil Rights (OCR) – nakazuje oskarżonej placówce edukacyjnej podjęcie działań przywracających zasady sformułowane w Title IX5.

Każdy z ośrodków edukacyjnych posiada koordynatora zajmującego się przestrzeganiem Prawa IX w konkretnej placówce. Jeśli Prawo to jest w odczuciu zawodników indywidualnych lub drużyny w jakikolwiek sposób naruszane, można z pomocą koordynatora wnieść oskarżenie do Departamentu Edukacji i na własną prośbę pozostać anonimowym lub też założyć sprawę w sądzie. Prawie 95 proc. tego typu spraw sądowych o nieprzestrzeganie praw równości w sporcie orzekanych jest z korzyścią na rzecz wnioskującego.

[ . . . ]

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 22  Strona 23  Strona 24  Strona 25

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Od lat toczy się dyskusja zarówno wśród naukowców teoretyków, jak i praktyków nauczycieli, co powinno, a co nie powinno podlegać ocenie w procesie wychowania fizycznego. Praktycy najchętniej wystawialiby oceny uczniom na podstawie wyników testów sprawności fizycznej, względnie umiejętności sportowo-rekreacyjnych. Natomiast teoretycy skłaniają się do eliminowania tego typu praktyk na rzecz oceniania postawy, wiedzy, aktywnego uczestnictwa i zaangażowania na lekcjach. Kto ma rację?

W Internecie bez problemu można znaleźć wiele motywujących cytatów lub zdjęć, których treść lub bohaterowie pokazują, że warto dążyć do wytyczonego celu. A nagroda za ciężką pracę jest bezcenna – to satysfakcja i samozadowolenie. W księgarniach sekcja z poradnikami, jak poprawić jakość swojego życia, w ostatnich latach również znacząco się powiększyła. Mają one na celu rozbudzić w odbiorcach poczucie, że wszystko jest możliwe, jeśli tylko uwierzymy, że tak jest. Przesłanie wydaje się oczywiste, czy jednak inspiracja...