Niektórzy szkoleniowcy osobiście angażują się w promowanie swoich zawodników. Należy do nich John Cohen, główny trener baseballowej drużyny the Diamond Dogs, reprezentującej stanowy Uniwersytet Missisipi.

Johnowi Cohenowi1 w ciągu pięciu sezonów udało się odnieść kilka spektakularnych sukcesów. Trenowani przez niego zawodnicy brali udział w licznych rozgrywkach drużyn baseballowych organizowanych w 2012 roku przez NCAA (National Collegiate Athletic Association, Narodowy Uczelniany Związek Sportowy)2. W 2013 roku zawodnicy the Diamond Dogs zdobyli drugie miejsce w zawodach międzynarodowych.

Cohenowi udaje się utrzymać wysoki poziom zaangażowania w szeroko rozumianą działalność swojej drużyny. Ponad 14 500 fanów uświetniło swoją obecnością ubiegłoroczny kwietniowy mecz the Diamond Dogs przeciwko Auburn University na Polk-DeMent Stadium na Dudy Noble Field i było to drugie pod względem liczby kibiców spotkanie w historii rozgrywek organizowanych przez NCAA.

Cohen na łamach magazynu Athletic Management ujawnia, jak udało mu się zgromadzić na meczu swojej drużyny tylu fanów i w jaki sposób ich zdobywa.

Trener the Diamond Dogs uznaje swoich zawodników za największy marketingowy atut. Cohen osobiście poprosił sportowców, aby zajęli się sprzedażą biletów na swoje mecze, odwiedzając nawet swoich fanów w domach.

Cohen podkreśla znaczenie relacji między zawodnikami a fanami, które rodzą się podczas tego rodzaju prywatnych spotkań. Jest to szczególnie ważne dla tych zawodników, którzy chcieliby dalej trenować po ukończeniu uniwersytetu – znajomości zawarte podczas bezpośrednich spotkań z absolwentami są dla nich bezcenne.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 0

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Zagadnienie relacji międzyludzkich w sporcie (zwłaszcza między trenerem a zawodnikiem) od dawna interesowało psychologów sportu. Analizowano jednak głównie ich wpływ na wyniki osiągane przez zawodników. Kolejne badania ujawniły ich oddziaływanie także na poziom satysfakcji i u zawodników, i u trenerów.

Czas trwania konkurencji pływackich jest stosunkowo krótki (dla dystansów od 50 m do 400 m wynosi od kilkudziesięciu sekund do kilku minut) w porównaniu z ilością czasu spędzanego przez zawodników na treningach. Większość realizowanych zadań treningowych wykonywanych jest zwykle z intensywnością umiarkowaną w stosunku do wysokich intensywności podczas zawodów pływackich.