Rozmowa z kapitanem Krzysztofem Baranowskim o wyjątkowym projekcie edukacyjnym, który zyskał rozgłos, uznanie i naśladowców w Polsce i na świecie. 

Jest Pan nie tylko doświadczonym żeglarzem, lecz także nauczycielem, dziennikarzem i autorem książek, a w dodatku na wszystkich tych polach odnosi Pan sukcesy. Jak Pan to robi?

Nie mówię o klęskach i porażkach, których jest co najmniej tyle samo co sukcesów.

Zatem, szanując tę zasadę, porozmawiajmy o stworzonej przez Pana niezwykłej kuźni charakterów. Jak zrodził się pomysł na „szkołę pod Żaglami”? To dość zaskakujący projekt w kontekście Pana samotnych wypraw dookoła świata.

Pierwszy samotny rejs wywołał chęć rekompensaty rodzinie czasu spędzonego osobno i w efekcie wypłynęliśmy w rejs rodzinny – cały rok szkolny na morzu. Dzieci musiały się uczyć, a rodzice pełnić funkcję nauczycieli. Ta szkoła pod żaglami była impulsem do uczenia młodzieży w czasie rejsu żeglarskiego.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 0

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Krótkotrwałe wysiłki fizyczne wykonywane z maksymalną intensywnością są powszechnie stosowane w treningu sportowym jako bodziec adaptacyjny zwiększający możliwości wysiłkowe zawodnika. W przeciwieństwie do wysiłków długotrwałych o umiarkowanej intensywności maksymalne wysiłki krótkotrwałe wywołują większe zaburzenia homeostazy ustrojowej oraz nasilają uszkodzenia struktur mięśniowych.

Na łamach ostatniego numeru prestiżowego czasopisma „Sport, Exercise, and Performance Psychology”, wydawanego przez Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne, ukazał się artykuł dotyczący problemu wypalenia, które dotyka młodych sportowców.