Znacie dobrze to uczucie. Ciężko przepracowane popołudnie, kolejny solidny trening na koncie, dzień zaliczony do udanych. Nic tylko zamknąć oczy i zasnąć spokojnie snem sprawiedliwego. I właśnie wtedy mózg przeciąga się i mówi: „Hej, a może tak przypomnisz sobie właśnie teraz serię swoich największych życiowych niepowodzeń?”. I już mamy pół nocy z głowy.

To pół nocy to przeważnie ucieczka, wypieranie złych wspomnień poprzez bodźcowanie umysłu innymi wrażeniami: jedni włączą telewizję, inni sięgną po smartfon, a ktoś podrepcze do lodówki, aby nawiązać na nowo bezpośrednie relacje z resztkami obiadu. I wielu z nas nawet nie będzie miało poczucia, że nasza psychika właśnie uruchomiła proces obronny, mający nas chronić przed odczuwaniem tego, co nie jest nam miłe. Nie ma w tym nic nienaturalnego. Mamy tu do czynienia ze zjawiskiem represji, czyli pozbywania się ze świadomości myśli, które powodują nasz lęk, niepokój czy konsternację

[ . . . ]

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 21  Strona 22  Strona 23  Strona 24

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Siła biegowa to niby doskonale znany każdemu biegaczowi środek treningowy, ale niestety bardzo zaniedbywany. Ćwiczenia takie jak: podskoki, skipy A, B, C, wieloskoki oraz podbiegi służą zwiększaniu nie tylko siły, ale i sprężystości mięśni oraz poprawie techniki biegu.

Bieganie jest formą aktywności, którą można uprawiać w niemal każdych warunkach przyrody bez względu na aktualną porę roku. Odmienne realia pogodowe, a także charakterystyka terenu wpływają jednak na wielkość i różnorodność efektów treningowych. Szybkość adaptacji organizmu i odporność na dodatkowe, nietypowe utrudnienia determinują poziom sportowy biegacza. Warto tu zauważyć niewątpliwe korzyści, ale i wady płynące z trenowania na różnego typu nawierzchniach.