Jak do wszystkiego w życiu, do treningu piłki nożnej są co najmniej dwa podejścia. Można je z lekkim patosem opisać jako podmiotowe i przedmiotowe albo – unikając zadęcia – powiedzieć, że tam gdzie jedni myślą o tym, co, jak i po co robić, drudzy kombinują, jak tu się nie narobić. Czytelnicy „Magazynu Trenera” zapewne są w tej pierwszej grupie, ale ryzyko zakażenia wirusem drugiej istnieje zawsze. Jak go uniknąć?

Przede wszystkim zadajmy sobie pytanie o to, czym jest trening sportowy. Podręcznikowe definicje opisują go jako proces rozłożony w czasie, planowy, systematyczny i realizowany zgodnie z zasadami. Praktyka jednak dowodzi, że terminem „trening” coraz chętniej obejmuje się każdą zorganizowaną formę aktywności fizycznej prowadzonej jako przygotowanie do występu w zawodach. Należy przy tym zaznaczyć, że słowo „zorganizowana” użyte jest tutaj nieco na wyrost. Tak jak w jednym z opowiadań Sławomira Mrożka, w którym gospodyni żegnała gościa słowami „Niech pan jeszcze wpadnie” w taki sposób, że ten nie wiedział już, czy chodzi o ponowne odwiedziny, czy może raczej o wylądowanie w studzience ściekowej. Lingwistycznie niby wszystko się zgadza, ale semantycznie przyjemność byłaby jednak dość zróżnicowana.

[ . . . ]

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 25  Strona 26  Strona 27

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Jeśli chce się cokolwiek osiągnąć w sporcie lub w życiu, trzeba na to albo solidnie zapracować, albo mieć spore szczęście. Ja nie wiem, jak trenować szczęście i nie wierzę w kupowanie losów na loterii.

Futbol to podobno prosta gra. Ba, najprostsza z możliwych, pisał kiedyś Hermann Bausinger, wskazując, że do tego, aby rozegrać mecz, wystarczy kawałek wolnej przestrzeni, kulisty przedmiot i nieco dobrych chęci ze strony potencjalnych uczestników. Choć na najwyższym poziomie międzynarodowej rywalizacji dyscyplina ta nie ma w sobie zbyt wiele z tego pierwotnego charakteru, jako że niemal każdy element jest znacznie bardziej skomplikowany, jedno pozostaje niezmienne – wciąż najbardziej skuteczne pozostają najprostsze środki. Takie...