Motywacja to obecnie – przynajmniej teoretycznie – pełnoprawna składowa cyklu przygotowującego zawodników do startu w zawodach mistrzowskich, niezależnie od dyscypliny i szerokości geograficznej. Często na tym jednak podobieństwo z takimi elementami preparacji jak choćby zadbanie o osiągnięcie optymalnej wydolności czy sprawności się kończy. Dalej zaczyna się wędrówka w nieznane, a co i rusz ktoś próbuje pokazywać nam ścieżki na skróty lub dawno zapomniane szlaki donikąd. Jakby powiedział klasyk politycznych bon motów: „Nie idźcie tą drogą!”.

Z motywacją jest trochę jak z przysłowiowym biciem kościelnych dzwonów. Niby każdy trener słyszał, że gdzieś biją, ale niekoniecznie wie, gdzie i nie dociekał głębiej, więc nie dowiedział się, że może i biją, lecz wcale nie tak blisko i nie dzwony, lecz rekordy pomyłek. No dobrze – dość tego zabierania się do ciastka zwanego motywacją od analogii. Nadziejmy je na widelczyk i przyjrzyjmy się mu dokładnie, zanim zdecydujemy, czy jest dla nas łakomym kąskiem, czy też może nas raczej przyprawić o niestrawność.

Czym jest motywacja? Najczęściej powtarzana definicja mówi, że jest to stan gotowości istoty rozumnej do podejmowania określonego działania, a obręb naszych zainteresowań w jej pobudzaniu mieści się w tak zwanych „procesach motywacyjnych”, posługujących się rozmaitymi motywami. Działania te możemy opisać – tu już chciałbym odejść od popularnych definicji i skupić się na moim określeniu zagadnienia – jako proces:

  • świadomy,
  • zaplanowany,
  • ukierunkowany,
  • dostosowany,
  • zindywidualizowany,
  • kontrolowany,
  • udoskonalany w trakcie i po zakończeniu.

Poszczególne składowe proponowanego przeze mnie działania w ramach motywacji omówię dalej. Nie będę też ukrywał, że zaproponowana tu definicja czy – jak kto woli – zakres rozumienia procesu motywacji nie rodziła się szybko, lecz była modyfikowana pod wpływem sukcesów i porażek, jakie odnosiłem w pracy ze sportowcami (w moim przypadku – zawodowymi piłkarzami).

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 0

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Rywalizacja sportowa jest prototypem wszelkiego współzawodnictwa pomiędzy ludźmi. Nasz gatunek walczył i ścigał się w różnych aspektach swojego bytu jeszcze długo przed antycznymi igrzyskami, które formalizowały taką rywalizację. Chociaż grywalizacja ma swoje korzenie w sporcie, to jednak nie sport, a przemysł komputerowy przeniósł ją na kolejny poziom. Badania nad grami komputerowymi pozwoliły lepiej zrozumieć ten fenomen. Jak je odnieść do sportu?

„KREATYWNY – TWORZĄCY COŚ NOWEGO LUB ORYGINALNEGO” Definicja kreatywności w piłce nożnej ma zdecydowanie szersze znaczenie niż to, które ma odniesienie do rzeczywistości, ale tej niesportowej. Rozmawiając o kreatywności w piłce nożnej, nasuwają się nam od razu skojarzenia z zawodnikami wybitnymi, umiejącymi jednym zagraniem przesądzić losy meczu, podać tak, jak nikt inny by tego nie zrobił.Nazwiska takie jak Ronaldinho, Messi, Zidane przychodzą nam na myśl jako najlepsze przykłady zawodników kreatywnych. Zawodnik kreatywny to esencja piłki nożnej....