Franciszek Smuda, były trener piłkarskiej reprezentacji Polski, zwykł mawiać, że laptopa używa wyłącznie jako… podstawki pod kubek z kawą. W takim podejściu do najnowszych osiągnięć informatycznych jest jednak odosobniony. Specjalistyczne programy komputerowe i aplikacje mobilne stanowią bowiem coraz ważniejszy aspekt współczesnego świata sportu.

Rozwój rynku oprogramowań analitycznych wykorzystywanych w profesjonalnym i amatorskim treningu sportowym możemy obserwować mniej więcej od dekady. Jednym z przełomowych momentów w tym procesie był 2008 rok. Wtedy to, podczas piłkarskich mistrzostw Europy w Austrii i Szwajcarii, firma Castrol zaprezentowała Castrol Performance Index – system komputerowej rejestracji działań piłkarzy, który na podstawie zrealizowanych przez stosowne przyrządy pomiarów generuje takie informacje jak procent dokładnych podań, średnią prędkość, z jaką biegał zawodnik, i liczbę kilometrów, które pokonał. Od tego czasu cyklicznie pojawiają się coraz bardziej zaawansowane oprogramowania umożliwiające analizę zawodów sportowych.

Rozkwit sportowych aplikacji mobilnych należy łączyć natomiast przede wszystkim z rozpowszechnieniem się smartfonów, które dzięki łatwemu łączeniu się z Internetem mają możliwość wykorzystywania technologii GPS, na bazie której powstają kolejne funkcje związane z obliczaniem przebiegniętych kilometrów, spalonych kalorii czy pokonanego przewyższenia.

Popularność aplikacji i oprogramowania analitycznego, którą możemy obecnie obserwować, sprawia, że są one dziś zjawiskiem, które istotnie kształtuje codzienne funkcjonowanie sportowców zawodowców i sportowców amatorów. Powinno więc ono budzić ożywione zainteresowanie trenerów.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 0

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Poprawy wyniku w sprincie nie osiąga się tylko poprzez zwiększenie szybkości, ale przede wszystkim dzięki wzrostowi umiejętności technicznych zawodnika. Poezja ruchu, wyuczony kunszt: temu wszystkiemu kształt nadają godziny treningów, godziny, których ostatecznym szlifem będą setne części sekundy.

O tym, że wielu trenerów i zawodników skutecznie współpracuje ze sobą, nie spotykając się na codziennym treningu, wiemy nie od dziś. Jak to w ogóle jest możliwe? Czy można właściwie prowadzić proces treningowy na odległość? Jakie są plusy i minusy takiego postępowania? Jest to z pewnością coraz powszechniejsza metoda współdziałania, więc warto przyjrzeć się jej bliżej.