Któż nie chciałby dysponować powalającym uderzeniem kończącym akcję w kilka sekund, tak jak obecny mistrz Conor McGregor, który na UFC 194 w zaledwie 13 sekund pokonał mistrza kategorii piórkowej José Aldo, czy też znany prawie wszystkim Mamed Khalidov, międzynarodowy mistrz Federacji KSW, który pokonał Michała Materlego w niespełna 30 sekund pierwszej rundy na KSW 33.

Aby zawodnik mógł myśleć o wypracowaniu u siebie tak silnego wyprowadzenia ciosu, a zarazem polepszeniu swojej siły eksplozywnej, musi cechować go kompleksowe przygotowanie do danego pojedynku. Obejmuje ono doświadczenie (swoboda poruszania się, wyczucie dystansu oraz nienaganna technika walki w danej płaszczyźnie) – czyli lata spędzone na macie, w ringu, a także dieta odpowiednia dla danego okresu przygotowawczego, dzięki której organizm ma siłę wytrzymać potężne obciążenia podyktowane przez wyczerpujący trening.

[ . . . ]

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 20  Strona 21  Strona 22  Strona 23  Strona 24

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Jeśli chce się cokolwiek osiągnąć w sporcie lub w życiu, trzeba na to albo solidnie zapracować, albo mieć spore szczęście. Ja nie wiem, jak trenować szczęście i nie wierzę w kupowanie losów na loterii.

Futbol to podobno prosta gra. Ba, najprostsza z możliwych, pisał kiedyś Hermann Bausinger, wskazując, że do tego, aby rozegrać mecz, wystarczy kawałek wolnej przestrzeni, kulisty przedmiot i nieco dobrych chęci ze strony potencjalnych uczestników. Choć na najwyższym poziomie międzynarodowej rywalizacji dyscyplina ta nie ma w sobie zbyt wiele z tego pierwotnego charakteru, jako że niemal każdy element jest znacznie bardziej skomplikowany, jedno pozostaje niezmienne – wciąż najbardziej skuteczne pozostają najprostsze środki. Takie...