Piłka nożna na przestrzeni ostatnich lat staje się dyscypliną, w której rywalizacja rozgrywa się coraz bardziej dynamicznie. O ile jeszcze niedawno w otwartej grze wyróżnialiśmy tylko dwie fazy: w posiadaniu i bez posiadania, o tyle od pewnego czasu wyodrębniamy również tak zwane fazy przejściowe. To właśnie w tych krytycznych momentach można uzyskać przewagę nad rywalem lub samemu wpaść w pułapkę. Ten tekst będzie o tym, jak poprawić zachowanie po odbiorze piłki.

Na początku musimy jednak zdefiniować, czym są fazy przejściowe. To te chwile, które następują bezpośrednio po zyskaniu lub stracie piłki. W dawnej metodologii te sekwencje przypisywane były po prostu do fazy posiadania lub jego braku. Teraz wiemy już, że było to rozpoznanie niedoskonałe, ponieważ nie wyróżniało tych momentów z szerzej rozumianych okresów gry, przez co ich wyjątkowy charakter (dynamika i nagromadzenie działania z piłką oraz bez niej) nie był dostatecznie dobrze analizowany. Od tego, jak zachowają się zawodnicy po odbiorze: indywidualnie, formacyjnie i zespołowo, zależy to, czy będzie można przejść od razu do próby ataku szybkiego, czy raczej zająć się ochroną uzyskanego posiadania poprzez serię podań utrzymujących. Czas trwania fazy przejścia definiuje się od dwóch sekund wzwyż, przy czym górna granica jest kwestią dyskusyjną i nie ma co do niej jednomyślności. Generalnie zakłada się jednak, że dla powodzenia ewentualnej akcji w ramach ataku szybkiego, od chwili przejęcia posiadania do zakończenia sekwencji uderzeniem, nie powinno upłynąć więcej niż dziesięć sekund, a liczba wymienionych po drodze podań powinna być jak najmniejsza. Dość powszechnie podkreśla się również, że pierwsze podanie powinno mieć charakter zdobywający, a więc przybliżać linię piłki do bramki przeciwnika, lecz moim zdaniem nie jest to jedyna opcja, a jedynie pożądana możliwość.

[ . . . ]

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 6  Strona 7  Strona 8  Strona 9  Strona 10

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Jeżeli mielibyśmy wskazać obszar muskulatury najczęściej odstający rozmiarem od reszty ciała, to byłaby to łydka. Niektórzy przez całe życie borykają się z problemem małych łydek. W skrajnych przypadkach prowadzi to do kompleksów i niedoceniania własnej sylwetki. Łydka w sportach sylwetkowych uważana jest za grupę mięśniową najbardziej zależną od genetyki zawodnika. Jak ją zatem skutecznie trenować?

Struktura CrossFit bazuje na wykonywaniu zestawu ćwiczeń określanych jako WOD. Zazwyczaj są one wykonywane szybko, powtarzalnie, z niewielkim odpoczynkiem lub bez niego między seriami. Z perspektywy rozwoju osób młodych treningi wykorzystujące WOD mogą okazać się bardzo przydatne. Okazuje się, że nie tylko z powodu uzyskiwanych celów sportowych