Od czasów, gdy spopularyzowano różne sztuki walki, ludzie zastanawiają się, czy to, co ćwiczą, jest realne i czy można to zastosować w sytuacji zagrożenia, czy może to tylko bajki i układy formalne z filmów klasy B.

Sztuki i sporty walki zacząłem trenować z pasji poznawania i sportowej rywalizacji. Jednocześnie cały czas zastanawiałem się, czy to, co ćwiczę, jest realne i na ile przyda mi się w sytuacji zagrożenia życia własnego czy moich bliskich. Pojawiły się też inne pytania: co najlepiej ćwiczyć – czy najlepsze są techniki bokserskie, zapasy, a może karate – powszechnie nazywane „sztukami kopanymi”. Jakie cechy należy w sobie wykształcić, aby przenieść doświadczenie z sali treningowej do sytuacji z codziennego życia? I wtedy na mojej drodze stanął Justo Diéguez, który pokazał mi system oparty na instynkcie, intuicji, wysokiej sprawności biomechanicznej ciała oraz na treningu inteligencji emocjonalnej. Poznałem system o nazwie KEYSI, z zupełnie innym podejściem do realnej walki. Może on być stosowany przez każdego, niezależnie od budowy ciała i rozwoju fizycznego. Trening na wielu poziomach rozwija równocześnie ciało, emocje i intelekt.

Dlaczego KEYSI?

System ten powstawał w głowie młodego Justa Diégueza, który codziennie musiał walczyć o życie, pracując w kopalni razem z więźniami skazanymi na dożywocie. Więźniowie prześladowali 14-letniego Justo na każdym kroku, zaczął on więc zastanawiać się, jak należy walczyć i jakie odruchy ciała są ważne, by móc się obronić. Później odbył służbę w wojsku (w jednostce komandosów) – to kolejny etap edukacji Justa w metodach, jak i w psychologii walki realnej. I tak w 1985 roku na bazie zgromadzonego doświadczenia zaczął powstawać system KEYSI Fighting Method.

Filozofia systemu

Aby przezwyciężyć siebie i kontrolować emocje, musimy umieć kształtować w sobie moc nadzwyczajną, a także opracować dla siebie, wynikający z nas samych, kodeks honorowy – bez tego nigdy nie osiągniemy poznania prawdziwego JA.

[ . . . ]

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 30  Strona 31  Strona 32

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Jedni chwalą, drudzy krytykują, ale nikt nie jest obojętny. Nie, nie – mowa tu nie o żadnym z polskich polityków ani o kolejnym telewizyjnym show dla celebrytów. To FC Barcelona – drużyna fenomen, która zmienia oblicze piłki nożnej, co chwilę wytyczając nowe granice, aby zaraz bezczelnie je przekroczyć. Czy możemy choć w małym stopniu podążyć ich śladami?

Stabilizacja centralna to podstawa zapobiegania kontuzjom i podstawa poprawy możliwości ruchowych zawodników. Często jednak nie jest uwzględniana w planach treningowych, spycha się ją na ich margines lub – jeśli w ogóle zagości w kalendarzu – traktowana jest po macoszemu. To błąd, bo niezależnie od wieku naszych sportowców dostosowane do ich możliwości i potrzeb ćwiczenia tego typu zawsze będą potrzebne do utrzymania właściwej postawy ciała i zwiększenia ich możliwości.