Nawet jeżeli nie zdajesz sobie z tego sprawy, nadrzędnym celem i skutkiem treningu wytrzymałościowego będzie zwiększenie maksymalnego poboru tlenu twojego organizmu. Zmiana ta nie dotyczy jedynie mięśni. Generalnie chodzi o to, ile tlenu twój organizm może przetransportować, zmagazynować i wykorzystać podczas wysiłku, więc jest to proces zależny od krwi, płuc, serca oraz – na końcu – mięśni.

W obiegowej opinii najskuteczniejszym sposobem zwiększenia wytrzymałości organizmu jest długotrwały trening wytrzymałościowy (np. biegi na długim dystansie). Współcześnie jednak pojawiają się dowody na to, że tę formę treningu można z powodzeniem zamienić na interwałowy trening o wysokiej intensywności (HIIT). Zwykle trening HIIT polega na wykonaniu krótkotrwałego wysiłku o blisko maksymalnej intensywności (np. sprint), a następnie fazy odpoczynku aktywnego, czyli fazy o średniej lub niskiej intensywności (np. spokojny jogging). Taki pojedynczy interwał jest następnie powtarzany. Co nam to daje? Otóż okazuje się, że w niektórych przypadkach trening HIIT może być skuteczniejszym bodźcem w zwiększaniu wybranych parametrów wysiłku aerobowego niż tradycyjny wysiłek wytrzymałościowy.

[ . . . ]

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 27  Strona 28  Strona 29  Strona 30  Strona 31

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Wielu z nas nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że ma zakwaszony organizm. Uciążliwe objawy można jednak łatwo wykryć i ...szybko się ich pozbyć. Temat szczególnie ważny dla sportowców i osób aktywnych zawodowo!

Większość osób utożsamia regenerację powysiłkową z czasem następującym po treningu. W trakcie wysiłku powstają bowiem uszkodzenia w mięśniach, które układ odpornościowy musi potem naprawić. Trzeba jednak pamiętać, że ważne jest również to, co robimy przed treningiem oraz także to, co w trakcie treningu.