Jak to się dzieje, że kiedy większość ludzi jeszcze smacznie śpi, pływacy już od dawna są na pływalni? Albo że lekkoatleci biegają po lesie, w taką pogodę, że człowiekowi szkoda by było psa na dwór wypuścić? Co sprawia, że sportowcy są w stanie spędzać większość dni w roku na zgrupowaniach, z dala od domu, od rodziny? Jakie procesy ich do tego skłaniają?

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 0

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Podczas treningu przyjęcia trzeba systematycznie ćwiczyć jak najszybsze przemieszczanie się atakującego za linię boczną boiska. Dojście zawodnika do linii trzech metrów i pozostanie w gotowości do wykonania ostatniego kroku (prawa-lewa). W tym elemencie nie ma czasu na odwodzenie ramion do tyłu, one muszą być już przygotowane (odwiedzione do tyłu razem z nogą prawą).

Na podstawie taktyki gry reprezentacji narodowych mężczyzn w latach 2004-2008