Trening siłowy jest nieodzownym składnikiem przygotowania zawodnika do uprawiania większości dyscyplin, w tym piłki nożnej. Jego istotną częścią jest praktyka doskonaląca siłę eksplozywną, która stanowi fundament szybkości i jakości wykonania podstawowych czynności na boisku.

Akademicka poprawność nakazuje na początek zadać pytanie, czym jest siła. Najprostsze definicje przedstawiają ją jako zdolność do pokonywania oporów zewnętrznych lub przeciwstawiania się im w oparciu o pracę mięśni. Na jakość tej cechy motorycznej wpływa wiele czynników. Podstawowe są związane z naszymi właściwościami osobniczymi i biomechanicznymi (płcią, wagą, budową ciała i genetyką) czy fizjologicznymi (w tym udziałem włókien czerwonych i białych w mięśniach). Poza tym podstawową zmienną wpływającą na jej wielkość jest rodzaj i charakter zastosowanego treningu oraz wypoczynku. Nawet najlepiej dobrane ćwiczenia bez zachowania odpowiednich przerw wypoczynkowych nie tylko nie pomogą nam w doskonaleniu tej zdolności, ale jeszcze bardziej zaszkodzą.

Siła eksplozywna stanowi specyficzny rodzaj siły, w którym jako znacząca dochodzi kolejna determinanta: czas. Zależy nam tu na jak najszybszym, a więc najbardziej dynamicznym wykonaniu określonego ruchu. Jakie to ma zastosowanie w piłce nożnej? Za każdym razem, gdy zawodnicy ruszają do sprintu, zmieniają kierunek biegu przy dużej szybkości, wychodzą do pojedynku powietrznego lub wykonują strzał czy szybkie podanie, bazują właśnie na sile eksplozywnej. Skojarzenie z wybuchem nie jest tu przypadkowe – w obu wypadkach celem jest wyzwolenie jak największej ilości energii w jak najkrótszym czasie. Zdolności w obszarze wysiłków tego typu uważane są za niezwykle ważne dla sportowców chcących występować na najwyższym poziomie w takiej dyscyplinie, jak piłka nożna, w której dziś o przewadze (poza obszarem techniczno-taktycznym) nie decydują już nabijane monotonnie kilometry „przebiegu”, ale różnice w dystansach pokonanych z największymi prędkościami i restytucja między kolejnymi obciążającymi sprintami. Dotyczy to również praktyki ruchów w pionie. Szacuje się, że piłkarz wykonuje przeciętnie ponad 15 skoków wertykalnych na mecz (Bangsbo, 1994), a średnia wysokość wyskoku to 50-60 cm (Christiano Ronaldo w pomiarze wyskoku z nabiegu osiągnął 78 cm!). Wszystko to tylko wzmacnia potrzebę pracowania nad właściwym przygotowaniem do realizowania tego typu wysiłków na boisku. Musimy dodatkowo pamiętać o periodyzacji i specyficzności treningu. Trening eksplozywny, który nie został wcześniej podbudowany treningiem siły maksymalnej, nie będzie miał właściwych podstaw i przy nieodpowiednim przeprowadzeniu może stwarzać zagrożenie urazami.

[ . . . ]

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 34  Strona 35  Strona 36  Strona 37

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Większość biegaczy wie, że trzeba mieć przynajmniej jeden dzień wolny w tygodniu. Wielu z nich jednak nie robi przerwy po sezonie. Nie pozwalają sobie na zakończenie sezonu biegowego, i to jest błąd. Odpoczynek w tym czasie jest równie ważny, jak trening w sezonie biegowym.

Sporty indywidualne cechują się tym, że zawodnik może liczyć wyłącznie na siebie. Specyfika samotnej rywalizacji sprawia, że nagłe spektakularne sukcesy mogą przynieść światowy rozgłos i ogromne pieniądze. Z drugiej strony, sytuacja staje się niezwykle trudna w przypadku niespełnienia oczekiwań własnych, trenerów, fanów czy niezastąpionych w tenisowym świecie sponsorów. W tej dyscyplinie i wielu innych niezwykle przyjemnie jest odnosić sukcesy, ale też szczególnie trudno znieść porażki i przekształcić je w bezcenne...