Skok w dal i trójskok wymagają treningu na każdym z czterech etapów składających się na oddanie skoku. Skok w dal obejmuje fazy: rozbiegu, odbicia, lotu i lądowania. Trójskok zawiera następujące fazy: rozbieg, trzy odbicia, lot i lądowanie. W obu tych dyscyplinach lekkoatletycznych najważniejsze jest dla zawodnika wyczucie rytmu, tzw. czucia prioreceptywnego. Zatem optymalne wykorzystanie energii kinestetycznej sportowca jest decydujące dla jakości oddanego skoku.

Rob Graf1, asystent oraz trener lekkiej atletyki w Wheaton North High School w stanie Illinois2, prowadzący międzyuczelniane grupy młodych zawodników, wskazuje dziewięć czynników poprawiających trening zarówno początkujących, jak i doświadczonych skoczków.

Wczesna rozgrzewka. Zbyt długie czekanie na rozgrzewkę może być bardzo szkodliwe. Dlatego lepiej zacznij rutynowe przygotowania treningu swoich zawodników nawet godzinę wcześniej. Trzy albo cztery fazy podejścia (rozbiegu) będą dla nich nieobciążające. Przy takiej rozgrzewce zawodnicy będą mieli okazję popracować nad trudnym etapem podejścia do skoku. Im dłuższa rozgrzewka, tym lepiej. Dążenie do perfekcyjnego wykonania rozgrzewki tylko podniesie ducha zawodników, którzy za chwilę podejmą rywalizację.

Graf podkreśla, że rozgrzewkę, zawsze dokończoną, trzeba traktować jako przygotowanie do walki. Jednocześnie do chwili rozpoczęcia konkursu zawodnicy muszą pozostać rozluźnieni i swobodni. Powinni mieć czas na zregenerowanie sił po rozgrzewce, by oddać dobre skoki.

[ . . . ]

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 52  Strona 53

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Mindfulness, czyli uważność, koncentracja na teraźniejszości, stopniowo zyskuje rzesze osób zainteresowanych samorozwojem oraz kierujących się potrzebą znalezienia swego rodzaju azylu przed coraz szybszym tempem życia i natłokiem obowiązków. Brzmi jak magia, ale nie ma z nią nic wspólnego.

Z Łukaszem Grelą, akademickim mistrzem świata w podnoszeniu ciężarów rozmawia Jakub Jelonek. Łukaszu, opowiedz na początku o Twoich ostatnich startach – mistrzostwach świata w Ałmatach i kwalifikacjach do nich.