„Nigdy nie kończ biegu z myślą, że była to strata czasu”, powtarza Frank Pucher1, trener i selekcjoner ekstraklasy NCAA2, jednej z najważniejszych organizacji sportowych w USA, zajmującej się przygotowywaniem zawodów sportowych3. Pucher proponuje, by lekkoatleci – biegacze, trenujący w liceum, pamiętali o kilku ważnych zasadach.4

Przygotowanie do treningu

  1. Przed porannym biegiem nie wolno zapominać o śniadaniu. Tost albo bajgiel z masłem orzechowym jest bardzo dobrą propozycją. Można sięgnąć także po energetyczny baton. Pamiętaj przy tym o wypiciu wody do śniadania w ilości ok. 280 ml. Jeść i pić można najpóźniej 2-3 godziny przed rozpoczęciem biegania.
  2. Staraj się unikać napojów gazowanych i słodzonych, zwłaszcza w dzień, w którym masz biegać. Nie pomogą one w twoim występie. Nawet Gatorade4 należy rozcieńczać wodą. Warto wiedzieć, że Gatorade zaczyna działać dopiero po godzinie biegania.
  3. Każdego biegacza przed rozpoczęciem występu dręczą pytania: „Czy nie zwichnę kostki?”, „Czy nie nadwyrężę kolan?”, „Czy nie przeziębię się?”. Nie martw się – wszystkie te wątpliwości znikną, gdy w drodze do mety miniesz biegnącego obok innego zawodnika. Pamiętaj: nawet jeśli nie czujesz się najlepiej, musisz dać
  4. z siebie wszystko.
  5. Tuż przed biegiem warto się zrelaksować. Powtarzaj sobie: Jestem silny, jestem szybki, jestem bardzo dobrze przygotowany. Po chwili poczujesz siłę tych słów − pomogą ci uwierzyć we własne możliwości. Jeśli tak się nie stanie, krzyknij bardzo głośno i zacznij wymachiwać rękami. Być może nie pobiegniesz przez to szybciej, ale na pewno poczujesz się znacznie lepiej.
  6. Przez pierwszą połowę trasy biegnij spokojnie i oszczędzaj siły. Niektórzy z zawodników, którzy będą biegli z Tobą, mogą wystartować bardzo szybko, inni będą bardzo wolni, jeszcze inni będą biegli w doskonałym rytmie. Musisz zrozumieć, że wynik twojego biegu nie zależy od tego, jak wystartujesz, ale jak ukończysz bieg. Liczy się zatem druga połowa trasy do przebiegnięcia. Zakończ ją sukcesem.
  7. Po zakończeniu biegu oceń, co poszło dobrze. Niedoświadczeni biegacze zawsze koncentrują się na złych momentach. Doświadczeni – na dobrych. Nie mogą się doczekać, aż je powtórzą. Zatem skup się nawet na najmniejszych, ale dobrych rzeczach, które zdarzyły się podczas biegu.
  8. Jeśli natomiast koniecznie chcesz skoncentrować się na tym, co poszło źle, oto propozycja: zrób dwie listy. Na pierwszej wypisz te aspekty biegania, na które masz wpływ. Tę drugą listę… wyrzuć! A teraz spójrz, co ci zostało. Oto lista zadań, które możesz wykonać!

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 32

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Mindfulness, czyli uważność, koncentracja na teraźniejszości, stopniowo zyskuje rzesze osób zainteresowanych samorozwojem oraz kierujących się potrzebą znalezienia swego rodzaju azylu przed coraz szybszym tempem życia i natłokiem obowiązków. Brzmi jak magia, ale nie ma z nią nic wspólnego.

Z Łukaszem Grelą, akademickim mistrzem świata w podnoszeniu ciężarów rozmawia Jakub Jelonek. Łukaszu, opowiedz na początku o Twoich ostatnich startach – mistrzostwach świata w Ałmatach i kwalifikacjach do nich.