Strefa trenera personalnego

Dane dotyczące masy ciała i jego obwodów warto jest poszerzyć o informacje dotyczące składu ciała: procentowej zawartości masy mięśniowej, tkanki tłuszczowej i nawodnienia. Umożliwiają one szerszy wgląd w zmiany zachodzące w organizmie, dzięki czemu można je kontrolować, wprowadzając modyfikacje w treningu lub diecie. Jaką metodą najlepiej przeprowadzić analizę składu ciała, opisuje Mariusz Rokita.

Od czego powinniśmy zacząć, by mieć pewność, że nasz trening czy dieta się sprawdzają? Od wykonania rzetelnych pomiarów dotyczących naszego ciała. Jak je prawidłowo przeprowadzić, opisuje Mariusz Rokita.

Obecnie dziecięce wrodzone zainteresowanie ruchem tłumione jest przez otaczający je świat. Liczne zabawy na świeżym powietrzu i aktywność z rówieśnikami zastąpił komputer. W wielu szkołach zajęć sportowych w szkole jest za mało, nie zawsze też są one ciekawe i motywujące, a dzieci nie chcą z nich korzystać. Ten stan rzeczy pogłębia niezdrowe odżywianie. Jak to zmienić? Marcin Rogala proponuje rozwiązanie w postaci trenera personalnego, który zajmuje się nie tylko sportem i dietą, ale stanowi również pewnego rodzaju wzór...

Moda na bycie fit nie przemija. Otwierają się nowe kluby sportowe i siłownie, na płaszczyźnie nowoczesnych technologii powstają nowe portale oraz aplikacje treningowe, żywieniowe czy społecznościowe. Jak się odnaleźć w tych trendach i wykorzystać je do zbudowania własnego wizerunku, krok po kroku opisuje Krzysztof Sztompka.

W dobie nowoczesnych technologii komunikacyjnych, gdzie każdy z nas ma dostęp do Internetu niemalże od ręki, wciąż znajdujemy okazję do dyskusji, czy warto traktować portale społecznościowe jako narzędzie pracy trenera personalnego i instruktora zajęć grupowych. Niejednokrotnie w tych debatach obecne są opinie, że nie jest to dobra inwestycja trenerskiego czasu. Trudno się jednak z nimi zgodzić. Dlaczego? Poniżej przedstawię 10 powodów, dla których warto mieć własny fanpage na Facebooku.

Trenerzy personalni, jako osoby bardzo aktywne i sprawne fizycznie, często zapominają o tym, że ich klienci nie są równie wysportowani. Nie zawsze też podzielają ich sympatię wobec niektórych aktywności. Bez względu na to, czy klient przychodzi do trenera ze ściśle określonym celem i wewnętrzną motywacją, czy jest mało zdecydowany i zdeterminowany w jego orbicie zawsze pojawią się ćwiczenia, których z kilku względów nie lubi i nie chce wykonywać. W poniższym tekście podpowiem, jak postępować z takim podopiecznym.

Czasy papierowych kalendarzy, diet pisanych z tabelami wartości odżywczej w dłoni, szacunkowej oceny przebiegu i wyników treningu czy odręcznych notatek już wiele lat temu odeszły w niepamięć. Obecnie żegnamy się nawet z takimi czynnościami jak spisywanie wartości odżywczej z etykiet produktów oraz przesyłanie danych między poszczególnymi urządzeniami. Dzieje się tak dzięki nowoczesności, która bez pardonu wkroczyła w każdą dziedzinę naszego życia, również w świat pracy trenerów personalnych. Obecnie...

Nieodzownym punktem pracy trenera personalnego jest przeprowadzenie wywiadu na pierwszym spotkaniu z podopiecznym. Jest to początkowy etap współpracy poprzedzający wstępny trening. Podczas indywidualnej rozmowy trener ma możliwość uzyskania niezbędnych informacji, dzięki którym będzie w stanie odpowiednio skonstruować program treningowy, uwzględniając oczekiwania klienta i jego cechy psychofizyczne. Dla trenera jest to najlepszy czas na zbadanie możliwości klienta i zebranie odpowiednich danych do podjęcia właściwych kroków...

Wydawać by się mogło, że w ćwiczeniach i regularnych treningach chodzi przede wszystkim o efektywność. Okazuje się, że nie tylko. Ważna jest również satysfakcja klienta z aktywności podjętej pod okiem trenera personalnego. Trenerzy mają zatem utrudnione zadanie, ponieważ proponowane przez nich ćwiczenia nie dość, że muszą być skuteczne, to dodatkowo powinny sprawiać, że klient z chęcią i zapałem wróci na kolejny trening.

Praca trenera personalnego zdecydowanie różni się od działania animatora sportu. Analiza pokazuje, że trener i animator mają wiele punktów wspólnych. Okazuje się, że istniejące różnice można wykorzystać w pracy z podopiecznymi. W jaki sposób? Postaram się udzielić odpowiedzi na to pytanie.