Zagadnienie występowania przed własną publicznością, potocznie nazywane rywalizacją „u siebie” – w swoim kraju lub/i na własnej hali, często pojawia się w dyskusjach sportowych. Przeważnie taka sytuacja traktowana jest jako korzyść dla zawodnika lub drużyny. Dopingujący, wspierający kibice mogą stać się dodatkowym zawodnikiem, atutem w sportowej rywalizacji.

Trzeba jednak pamiętać, że występ przed własną publicznością niesie wiele kosztów natury psychologicznej. Dlatego warto mieć świadomość zarówno korzyści, jak i czynników, które mogą obniżać wykonanie w obliczu obecności wspierających kibiców. Trzeba też odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób zawodnik może przygotować się na wymagającą sytuację? Które aspekty oraz umiejętności psychologiczne odgrywają najważniejszą rolę? Analiza wyników badań oraz praktyka psychologiczna umożliwiają udzielenie odpowiedzi na powyższe pytania oraz wyłonienie najważniejszych wskazówek działania dla zawodników i trenerów.

[ . . . ]

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 52  Strona 53  Strona 54  Strona 55

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

U mnie niemalże każda jesień mija pod znakiem intensywnego rozwoju – szkoleń, seminariów i konferencji. To dla mnie bardzo ważny czas w cyklu rocznym, gdyż mam szansę być zarówno nauczycielem, jak i uczniem. Czasem to ja szkolę innych, a innym razem jest odwrotnie i sam się szkolę. Rozwój, zarówno zawodowy, jak i osobisty, stanowi jedną z najważniejszych wartości w moim życiu.

Każda drużyna, niezależnie od dyscypliny sportu, potrzebuje przywódcy. Najczęściej w tej roli występuje oczywiście trener. To naturalne, bo to on jest w dużej mierze odpowiedzialny za procesy szkoleniowe i społeczne zachodzące w zespole, a także osiągane przez niego wyniki sportowe. Historia sportu zna wielu wybitnych trenerów, którzy jednocześnie byli świetnymi przywódcami.