Stres to (w uproszczeniu) nie tylko działanie różnego rodzaju stresorów, obiektywnie zagrażających nam bodźców czy trudnych sytuacji. Stres również „nie drzemie” w nas. Postrzeganie stresu zależy od tego, jak my (!) oceniamy daną sytuację, jakie my (!) mamy zasoby, które możemy wykorzystać w danych okolicznościach, a przede wszystkim – jak my (!) w kontekście tych zasobów subiektywnie oceniamy nasze możliwości poradzenia sobie z określoną trudnością.

Jeśli zasoby są niewystarczające i sytuacja „przerasta” możliwości danej osoby, może ona przeżywać dystres – stres negatywny. Dochodzi wówczas do dezorganizacji, która dotyczy każdej ludzkiej sfery – nie tylko psychicznej, lecz także fizycznej (dolegliwości psychosomatyczne) czy społecznej (zmiana relacji z innymi ludźmi), zwłaszcza jeśli stres staje się chroniczny. Z kolei eustres, czyli tzw. stres pozytywny, jest budujący i wiąże się z satysfakcją, spełnieniem, szansą na dalszy rozwój.

Doświadczenie stresu w sporcie

Trafioną ilustracją tej koncepcji wydaje się reakcja zawodników w drużynie. Najczęściej sportowcy najmocniej doświadczają stresu przed zawodami lub meczem. Teoria, w której podkreśla się konieczność jednakowego podejścia do zawodów i treningów, nie zawsze, niestety, znajduje odzwierciedlenie w praktyce zawodniczej. Istnieją sportowcy, których mecz cieszy, którzy są pozytywnie nastawieni, mają energię i chęć do działania, a ich motywacja jest optymalna (adekwatna do wyzwania – nie za duża i nie za mała). Grają „swoje” – są w stanie zaprezentować to, co udało im się wytrenować. Są również tacy, których wizja spotkania paraliżuje, nie potrafią zaprezentować posiadanych umiejętności. Bardzo chcą, ale nie przekłada się to na satysfakcjonujące rezultaty i sportowe wyniki. Zatem w jednej drużynie, teoretycznie wśród podobnych osób, na ten sam potencjalny stresor w postaci meczu z tym samym przeciwnikiem zawodnicy reagują w różny sposób.

Jednym z kluczowych pojęć stają się zatem wspomniane zasoby. Ze względu na podjęty temat pozostaniemy w kręgu zasobów psychologicznych. Te bowiem można kształtować, doskonalić, rozwijać, między innymi w ramach treningu mentalnego, w tym treningu relaksacyjnego. Praca nad takim potencjałem jest ważna nie tylko w odniesieniu do działalności sportowej. Jej efekty będą widoczne również w innych obszarach aktywności i przełożą się ostatecznie na wyższą efektywność funkcjonowania oraz satysfakcję ze swojej działalności i z siebie. Dlatego w sporcie trening relaksacyjny można śmiało polecić zawodnikom oraz trenerom, co – biorąc pod uwagę obciążenia zawodowe i zagrożenie wypaleniem zawodowym – jest bardzo ważne.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 0

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Dla tego, kto nie wie, do jakiego portu płynie, każdy wiatr jest niepomyślny.

Seneka

Ustalanie celów to jedno z podstawowych narzędzi treningu mentalnego w sporcie i aktywności fizycznej.

Verba docent,exempla trahunt*

* Słowa uczą, przykłady pociągają

Piłkarski dokument