„Źródła i pośredniej przyczyny powstania tego, co w obecnej fazie nazywa się gimnastyką artystyczną, należy szukać w reakcji, jaka powstała na początku nowego stulecia przeciw rutynie i zacofaniu w sztuce ruchu. (...) Kierunki reakcji zarysowały się wyraźnie: bunt przeciw zrutynizowanym formom ruchu, tańca i przeciw jego brakowi integralnego powiązania z muzyką”.

Gimnastyka artystyczna jest sportem kobiecym. Do programu olimpijskiego została włączona w roku 1984 (Los Angeles), a uprawiają ją zawodniczki w wieku od 4 do 24 lat. Ponieważ jest to wymagający sport, w którym liczy się bardzo duża elastyczność i sprężystość ruchów, kariera kończy się stosunkowo wcześnie. Gimnastyka artystyczna polega na wykonywaniu układów taneczno-gimnastyczno-akrobatycznych (bez przyboru tylko przez najmłodsze zawodniczki) z piłką, wstążką, obręczą, skakanką lub parą maczug. Zawodniczki indywidualne przygotowują zwykle cztery układy, z wykorzystaniem różnych przyborów. W przypadku układów zbiorowych przedstawiany jest jeden lub dwa układy. Dziewczęta ćwiczą na specjalnej planszy, jednak podczas układu nie mogą wyjść poza kwadrat o boku długości 13 metrów, gdyż jest to karane.

Obok kształtowania takich cech jak szybkość, skoczność, gibkość, wytrzymałość oraz sprawność manualna ta dyscyplina harmonijnie rozwija wszystkie grupy mięśniowe, wyrabia nawyk właściwej postawy oraz uczy estetycznego ruchu. Poprawia poczucie rytmu oraz uwrażliwia na muzykę.

Dziewczęta, które pragną uprawiać gimnastykę artystyczną wyczynowo, muszą mieć do tego szczególne predyspozycje – smukłą budowę ciała, dobrą kondycję i koordynację ruchową, umiejętność adaptacji organizmu do wysiłku, skoczność, gibkość, wyczucie rytmu i pamięć ruchową. Cechy te w połączeniu z regularnymi treningami umożliwią uzyskanie wysokich wyników.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 0

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Stres przed ważnymi zawodami jest naturalną reakcją każdego organizmu. W obliczu zarówno zagrożenia, jak i nowych możliwości ludzkie gruczoły wydzielają hormony (np. kortyzol, noradrenalinę), które po wejściu do krwiobiegu sprawiają, że odczuwamy stres. Nieodczuwanie stresu w istotnej sytuacji, takiej jak zawody, byłoby nienormalne. To integralna część współzawodnictwa.

Nastaw umysł, rozpal serce i wyprostuj ścieżkę. Czasami może się zdarzyć, że choć rozpalimy w zawodnikach emocje i przekonamy ich do nowej formy treningu, i tak będą go wykonywać tylko na 50%. Może być też tak, że i rozum, i serce skłonne są do zmiany, ale otoczenie jest zbyt „zabetonowane”.