Według Słownika Języka Polskiego PWN „harmonia” oznacza: „wzajemne dopełnianie się, właściwe proporcje”. Otóż bez harmonii organizm ludzki (i nie tylko on) szwankuje, odmawia posłuszeństwa, ulega kontuzjom, poddaje się chorobom, słabnie, nie rozwija swoich pełnych możliwości, nie spełnia zachcianek naszej woli ani nie reaguje na bodźce i sygnały w taki sposób, jak powinien, na jakim nam zależy. Do braku równowagi dochodzi między innymi wtedy, gdy w swoim rozwoju za mocno skupiamy się na jednej cesze...

W XIX wieku oczywiste było działanie „w zgodzie z prawami organizmu ludzkiego”, a jedność organizmu była celem wszystkich zabiegów ruchowych. Wierzono, że działania mające na celu osłabienie ciała i organizmu równają się działaniu przeciwko ogólnemu porządkowi świata i naturze!

[ . . . ]

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 76  Strona 77  Strona 78  Strona 79

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Wielu trenerów, instruktorów fitness i nauczycieli wychowania fizycznego w codziennej pracy posiłkuje się własnym doświadczeniem, przykładami ze swojego życia czy treningów sprzed lat. Polecają dietę, którą sami stosują czy metody treningowe, które w ich przypadku dały jakiś efekt. Czy to dobry pomysł?

Dobry nauczyciel wychowania fizycznego pracuje jak sprawny menedżer. Zarządza zespołem klasowym, czasem, przestrzenią do ćwiczeń, przyborami, całym procesem dydaktyczno-wychowawczym. Wyznacza cele, zadania, planuje metody, formy zajęć, monitoruje i rozlicza z efektów. Jak w dobrym przedsiębiorstwie, z tą tylko różnicą, że szkoła to nie manufaktura, a co najwyżej „fabryka” kreacji osobowości. Nauczyciel – jak każdy kierownik – musi przyjąć określony styl zarządzania. Który jest najbardziej odpowiedni?