Wszystkie działania treningowe i okołotreningowe należy sprawdzić na sobie, obserwując reakcje naszego organizmu, wyciągnąć wnioski i być konsekwentnym.

Superkompensacja to po prostu kolejne kroki w drodze do osiągnięcia zakładanego celu i efektu treningowego. Celem może być silna i szczupła sylwetka albo organizm na tyle wytrzymały, by umożliwić przebiegnięcie bardzo długiego dystansu. Zarówno jednemu, jak i drugiemu celowi towarzyszy mnóstwo pośrednich, ale nieodłącznych efektów, np. nie rozwiniemy wytrzymałości tlenowej, nie usprawniając przy tym pracy układu krwionośnego, albo nie zbudujemy dużych i pękatych mięśni bez wzrostu ich siły. Superkompensacja jest odpowiedzią organizmu na zadawane jej bodźce treningowe. Jeśli zadbamy o wystarczającą ilość snu, dostarczymy odpowiednich składników pokarmowych, mineralnych, witamin i wody, nastąpi odbudowa z nadmiarem, tzn. uzupełnione zostaną zasoby energetyczne sprzed treningu plus coś ekstra, aby na kolejnym treningu nie zabrakło nam energii i abyśmy mogli rozpoczynać z coraz wyższego pułapu. Najlepiej obrazuje to wykres obok.

[ . . . ]

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 78  Strona 79

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Co nam daje osiągnięcie pełnego zakresu ruchów w poszczególnych stawach?

Chętnie oceniamy uczniów, ale sami niechętnie poddajemy się ocenie. Zwykle tego nie lubimy i nie robimy. Boimy się do tego stopnia, że wolimy funkcjonowanie w niewiedzy. Czy to dobre rozwiązanie? W dobie trendów zorientowanych na jakość edukacji – zdecydowanie nie! Kto nie bada, nie analizuje, nie dokonuje oceny swojej pracy, nie będzie się w niej rozwijał.