Igrzyska olimpijskie. Czas święty w swej idei, kiedy to zawierano rozejmy podczas toczących się wojen, cichły wszelkie konflikty zbrojne, waśnie i nienawiści, zapalano znicz olimpijski, a żołnierze mogli stać się zawodnikami. A dziś?

Igrzyska olimpijskie, najważniejsze sportowe święto, podczas którego rywalizują na arenach sportowych najlepsi z najlepszych sportowców globu ziemskiego, przygotowując się do tych zmagań od najmłodszych lat, kosztem wylanych hektolitrów potu, wielu rezygnacji, kontuzji, których skutki odczują jeśli nie dziś to w następnych latach – poległy. Poległy na drodze rozwoju ludzkości.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 80

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Chętnie oceniamy uczniów, ale sami niechętnie poddajemy się ocenie. Zwykle tego nie lubimy i nie robimy. Boimy się do tego stopnia, że wolimy funkcjonowanie w niewiedzy. Czy to dobre rozwiązanie? W dobie trendów zorientowanych na jakość edukacji – zdecydowanie nie! Kto nie bada, nie analizuje, nie dokonuje oceny swojej pracy, nie będzie się w niej rozwijał.

W toku codziennych zajęć i treningów warto znaleźć moment dla siebie, aby naładować przysłowiowe baterie. Nie zawsze jednak mamy warunki, by to zrobić. Jest jednak sposób na złapanie oddechu – dosłownie.