Pływanie to dla jednych idealna forma aktywności fizycznej, odciążająca stawy, pozwalająca się zrelaksować, poczuć lekko. Dla innych odskocznia od codziennego treningu, forma aktywnej regeneracji czy też odpoczynku. Niewiele jednak osób zdaje sobie sprawę, że pływanie na poziomie zawodowym to jedna z najbardziej wymagających dyscyplin sportu. Większość pływaków, mniej więcej od 10.–12. roku życia do godziny 8 rano zrobi więcej niż 90% społeczeństwa w trakcie całego dnia. Kiedy część osób dopiero wstaje, inni kończą...

Charakterystyka dyscypliny

Trening pływacki zawodnika od 4–5 klasy szkoły podstawowej może pochłaniać 3–6 godzin dziennie. Zwykle zawodnik trenuje 2 × dziennie w wodzie, z czego jeden trening zajmuje 90–120 minut, a dodatkowo może mieć zajęcia, które w języku pływackim nazywa się treningiem „na lądzie” lub treningiem „na sucho”, czyli zajęcia na sali gimnastycznej, wokół niecki basenu przy wykorzystaniu gum lub trening na siłowni. Żeby nie było za dobrze, to czas pomiędzy treningami zawodnik spędza w szkole, gdzie czeka go kolejny wysiłek – tym razem intelektualny. Patrząc na to z perspektywy czasu, jaki zawodnik spędza poza domem, to wliczając dojazdy do szkoły czas „pracy” młodego zawodnika może wynosić nawet 12 h (5.30– 17.30). Można więc zauważyć, że zawodnicy trenujący pływanie trenują dużo, stosunkowo intensywnie, a więc zapotrzebowanie na energię również będzie wysokie. Dotychczas dysponujemy tylko jednym badaniem, które dobrze obrazuje harmonogram treningów charakterystycznych dla pływania. Problem polega na tym, że badanie było przeprowadzane ponad 20 lat temu, kiedy metody treningowe były inne od obecnych, a objętość treningowa była o około 30% większa niż obecnie. W tym badaniu 16-letnie zawodniczki trenujące 2 × dziennie (łącznie 4–6 godzin) i przepływające 18–20 km dziennie zanotowały średnio wydatek energetyczny około 3750 kcal, a ich całodzienne zapotrzebowanie na energię wynosiło nawet 6000 kcal (Trappe i in., 1997). To są bardzo duże ilości, tym bardziej biorąc pod uwagę fakt, że mówimy o młodych dziewczynach, a nie dorosłych mężczyznach, u których wydatek energetyczny byłby jeszcze większy.

[ . . . ]

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 54  Strona 55  Strona 56  Strona 57

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Piłka nożna na przestrzeni ostatnich lat staje się dyscypliną, w której rywalizacja rozgrywa się coraz bardziej dynamicznie. O ile jeszcze niedawno w otwartej grze wyróżnialiśmy tylko dwie fazy: w posiadaniu i bez posiadania, o tyle od pewnego czasu wyodrębniamy również tak zwane fazy przejściowe. To właśnie w tych krytycznych momentach można uzyskać przewagę nad rywalem lub samemu wpaść w pułapkę. Ten tekst będzie o tym, jak poprawić zachowanie po odbiorze piłki.

Jeżeli mielibyśmy wskazać obszar muskulatury najczęściej odstający rozmiarem od reszty ciała, to byłaby to łydka. Niektórzy przez całe życie borykają się z problemem małych łydek. W skrajnych przypadkach prowadzi to do kompleksów i niedoceniania własnej sylwetki. Łydka w sportach sylwetkowych uważana jest za grupę mięśniową najbardziej zależną od genetyki zawodnika. Jak ją zatem skutecznie trenować?