MAGAZYN TRENERA

W ostatnich latach biegi masowe przeżywają wielki rozkwit, a oczekiwania uczestników wobec organizatorów stale rosną. Dla Ministerstwa Sportu i Turystyki imprezy biegowe są niezwykle ważną formą upowszechniania sportu, szczególnie wśród dzieci i młodzieży. W 2015 r. resort przeznaczy 116 mln zł na upowszechnianie sportu.

Biegi masowe to najprostsza forma aktywności fizycznej. Zdaniem Doroty Idzi, podsekretarza stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki, poziom usportowienia polskich dzieci pozostawia wiele do życzenia i ministerstwo kładzie coraz większy nacisk na propagowanie aktywności fizycznej w szkołach. – Według niektórych badań nawet 80 proc. naszych dzieci ma nadwagę. Prawie połowa najmłodszych nie ćwiczy na lekcjach wychowania fizycznego, a zwolnienia wystawiają im de facto sami rodzice. To jest bardzo niepokojące, że sport, od którego w dużej mierze zależeć będzie zdrowie przyszłych pokoleń, schodzi na dalszy plan – twierdzi Dorota Idzi.

W 2015 r. ministerstwo zamierza przeznaczyć 116 mln zł na upowszechnianie sportu. – Wszystkie organizacje mogą się zgłosić po dotacje, przyznawane są bowiem w formie konkursu. Oczywiście muszą to być organizacje transparentne pod względem działalności – zaznacza Dorota Idzi. – Nie wszystkie środki są dedykowane na imprezy masowe. Wspieramy także różnorodne programy prozdrowotne dla dzieci i młodzieży zachęcające do aktywności fizycznej. W zeszłym roku powstał pilotażowy program profesjonalizacji sportu, w którym wzięło udział 19 związków sportowych. Nie chodzi nam o sport wyczynowy, ale o aktywność, w którą zaangażują się całe rodziny – dodaje Dorota Idzi.

Ważna rola OSIR-ów

Bardzo istotnym elementem organizacji imprez masowych, nie tylko biegowych, są oczywiście kwestie finansowe. Wiele wydarzeń organizują samorządy, często we współpracy z osobami czy instytucjami prywatnymi. Dużą pracę w tym zakresie wykonują lokalne Ośrodki Sportu i Rekreacji, które znajdują się w niemal każdej większej miejscowości. – OSiR-y dostają dotacje z urzędu i jeśli organizują bieg, zazwyczaj mają limit finansowy, który muszą osiągnąć. Dlatego poszukują partnerów, z którymi mogą to realizować – mówi Janusz Samel, szef Biura Sportu i Rekreacji w Warszawie. – Bum na bieganie spowodował, że w OSiR-ach budżet na ten sport zaczął rosnąć. To bardzo pozytywne zjawisko, bez tego na pewno nie bylibyśmy świadkami tego, co jest teraz. Problemy mogą się pojawiać, gdy samorządy będą dysponować mniejszymi kwotami. Wtedy niestety najczęściej tnie się dotacje na sport – zwraca uwagę Zygmunt Berdychowski, pomysłodawca Festiwalu Biegowego w Krynicy Zdroju. – Imprez biegowych przybywa, a ich jakość i poziom organizacyjny stale rosną. Ważnym zadaniem jest utrzymanie tego pozytywnego trendu – dodaje Zygmunt Berdychowski.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 20  Strona 21

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Od lat toczy się dyskusja zarówno wśród naukowców teoretyków, jak i praktyków nauczycieli, co powinno, a co nie powinno podlegać ocenie w procesie wychowania fizycznego. Praktycy najchętniej wystawialiby oceny uczniom na podstawie wyników testów sprawności fizycznej, względnie umiejętności sportowo-rekreacyjnych. Natomiast teoretycy skłaniają się do eliminowania tego typu praktyk na rzecz oceniania postawy, wiedzy, aktywnego uczestnictwa i zaangażowania na lekcjach. Kto ma rację?

W Internecie bez problemu można znaleźć wiele motywujących cytatów lub zdjęć, których treść lub bohaterowie pokazują, że warto dążyć do wytyczonego celu. A nagroda za ciężką pracę jest bezcenna – to satysfakcja i samozadowolenie. W księgarniach sekcja z poradnikami, jak poprawić jakość swojego życia, w ostatnich latach również znacząco się powiększyła. Mają one na celu rozbudzić w odbiorcach poczucie, że wszystko jest możliwe, jeśli tylko uwierzymy, że tak jest. Przesłanie wydaje się oczywiste, czy jednak inspiracja...