MAGAZYN TRENERA

Klub sportowy jako spółka z ograniczoną odpowiedzialnością – jak założyć swój klub, robić to, co się lubi i wypłacać sobie pensję (legalnie)? 

Trenerzy nie mają w naszym kraju łatwo: muszą zdobywać kolejne dokumenty potwierdzające ich zawodowe kompetencje, niejednokrotnie jeszcze zmuszeni są potwierdzać je w związkach sportowych („wyrabiając” niezbędne licencje), ponoszą związane z tym koszty, a rzadko kiedy są wynagradzani w odpowiedni sposób.Jeśli ich zarobki są już na przyzwoitym poziomie, często wiąże się to z dużym ryzykiem utraty pracy (np. w piłce nożnej). Nierzadko o wypłacenie wynagrodzenia muszą upominać się u prezesów klubów czy nawet w sądach powszechnych i organach związkowych. Zdarza się również, iż dowiadują się, że ich klub (działający jak stowarzyszenie) upada, a zaległych pensji nie udaje im się odzyskać.

Pod wpływem takich właśnie okoliczności wielu trenerów zaczyna myśleć o założeniu własnego klubu i zorganizowaniu go w taki sposób, jaki sobie wymarzyli – w którym będą robić to, co lubią, czyli szkolić, a który jednocześni zapewni im przyzwoite utrzymanie. Urzeczywistnienie takiego wspaniałego planu jest możliwe, ale wymaga wiedzy i umiejętności wykraczających poza przygotowanie trenerskie.

Klub sportowy jako spółka z ograniczoną odpowiedzialnością

W niniejszym artykule chciałbym zaprezentować perspektywę założenia i prowadzenia klubu sportowego w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (sp. z o.o.). Dopuszczalność założenia i prowadzenia klubu sportowego w formie sp. z o.o. wynika wprost z art. 3 ust. 2 Ustawy z 25 czerwca 2010 r. o sporcie (dalej: uos), który brzmi: „Klub sportowy działa jako osoba prawna”. To z kolei, że sp. z o.o. jest osobą prawną (po dokonaniu wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego), wynika z art. 12 Ustawy z 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (dalej: ksh). To właśnie ksh reguluje funkcjonowanie spółek z o.o. Wbrew przekonaniu wielu osób, że sp. z o.o. może istnieć jedynie jako twór typowo „komercyjny” (nastawiony na wypracowanie zysku dla swoich właścicieli, czyli wspólników), możliwe jest powołanie sp. z. o.o. w innym celu niż osiąganie zysku. W art. 151 § 1 ksh przewidziano, że sp. z o.o. „(…) może być utworzona (…) w każdym celu prawnie dopuszczalnym (…)”. Możliwość występowania sp. z o.o. w innym celu niż osiąganie zysku w pełni sankcjonuje uos – art. 28 ust. 1 tej ustawy stanowi, że „Klub sportowy, działający na obszarze danej jednostki samorządu terytorialnego, niedziałający w celu osiągnięcia zysku, może otrzymywać dotację celową z budżetu tej jednostki (…)”. Przepis ten nie stanowi więc jedynie o klubach sportowych działających w formie np. stowarzyszenia czy fundacji, ale o wszystkich klubach niedziałających w celu osiągnięcia zysku. W kontekście brzmienia wyżej przytoczonych przepisów art. 3 ust. 2 uos oraz art. 151 § 1 ksh normy wyrażonej w art. 28 ust. 1 uos nie da się interpretować inaczej niż jako potencjalnie umożliwiającej dotowanie (w trybie ustawy o sporcie) również klubów sportowych zorganizowanych jako sp. z. o.o., niedziałających w celu osiągnięcia zysku. Określenia „niedziałający w celu osiągnięcia zysku” nie należy, moim zdaniem, traktować jako zakazu faktycznego osiągnięcia zysku (dodatniego wyniku finansowego na koniec roku obrotowego), a jedynie jako zakaz wypłacania ewentualnie wypracowanego zysku własnym wspólnikom (udziałowcom), np. w formie dywidendy. To stanowisko znajduje potwierdzenie między innymi w dalej przytoczonych przepisach prawa podatkowego. Spółkę z o.o. niedziałającą w celu osiągnięcia zysku nazywam w dalszej części artykułu spółką z o.o. non profit.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM.

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Korzyści prozdrowotne oraz zmiany wydolności aerobowej pod wpływem treningu fizycznego najczęściej są kojarzone z klasycznymi konkurencjami wytrzymałościowymi (np. bieganie, kolarstwo). Zdecydowana większość dostępnych badań naukowych dotyczy konkurencji wytrzymałościowych, natomiast liczba opublikowanych wyników badań, w których monitorowano zmiany wydolności fizycznej pod wpływem zróżnicowanej aktywności rekreacyjnej, jest w dalszym ciągu niewielka.

Zespół austriackich badaczy z Instytutu Medycyny Sportowej w Innsbrucku dokonał analizy profilu fizycznego i fizjologicznego członków kadry narodowej Austrii w narciarstwie alpejskim w latach 1997-2000.