MAGAZYN TRENERA

W treningu często dochodzi do momentu, kiedy stopniowy rozwój zostaje zatrzymany. Wyniki stoją w miejscu albo są słabsze od tych z poprzednich lat czy nawet od aktualnych oczekiwań. Stan taki może trwać kilka miesięcy czy lat. Niektórzy zawodnicy, widząc brak poprawy, chcą nawet porzucić sport. Co więc robić, aby wyjść z treningowego impasu?

Jeżeli zastój wynikowy nie jest spowodowany przez kontuzje, choroby lub przerwy w treningu, trzeba głębiej zastanowić się, co jest tego przyczyną. Trenowanie coraz ciężej i poświęcanie zajęciom jeszcze więcej czasu nie zawsze przedkłada się na lepsze osiągi. Przyczyn może być tak wiele, jak wielu jest zawodników, dlatego trudno będzie znaleźć drogę do wybrnięcia z chwilowego zastoju. Ale im więcej prób podejmiemy, tym większa szansa na sukces.

Problem stagnacji dotyczy wielu sportowców na różnych szczeblach wynikowej drabiny. Nawet zawodnicy na najwyższym światowym poziomie, którzy mają do dyspozycji wiele nowoczesnych środków kontroli organizmu, czasem popełniają błędy, które powodują wyniki gorsze od oczekiwanych. Znamy wiele historii doskonałych sportowców, którzy osiągnęli szczyt swoich możliwości, a później przez wiele lat bez powodzenia próbowali wrócić na największe areny świata. Osunęli się w przeciętność i bezskutecznie próbowali dojść do spektakularnych wyników. Choć, jak wiemy, są i tacy, którzy z powodzeniem wracają na szczyty popularności. Bywają również przypadki, kiedy zawodnicy osiągają najlepsze rezultaty w dość późnym wieku, gdy dziennikarze i specjaliści już dawno prognozowali ich koniec. Sport zna wiele takich przykładów. Przypomnę chociażby postać Noriakiego Kasaiego z Japonii, który w wieku 42 lat zdobył srebro w tegorocznych igrzyskach olimpijskich w Soczi i został najstarszym medalistą w historii skoków narciarskich. Kolejnym przykładem jest Robert Korzeniowski, który po dyskwalifikacji na olimpiadzie w Barcelonie i kilku słabszych sezonach nie poddał się, lecz szukał kolejnych sposobów na poprawę techniki i budowanie coraz lepszej formy, by wreszcie osiągnąć swoje największe życiowe sukcesy i 4 złote medale olimpijskie.

Jak zdiagnozować źródła stagnacji?

Przyczyny niepowodzenia treningowego mogą być różne. Sugerując się wskazówkami najlepszych trenerów, lekarzy, fizjologów i innych specjalistów, można poznać ciekawe sposoby na uzyskanie postępu nawet po wielu nieudanych próbach. Wystarczy określić, czego trzeba danemu zawodnikowi, aby „ruszył do przodu”. Najtrudniej zazwyczaj ustalić genezę problemu, który przeszkadza w stopniowym postępie. W wielu przypadkach trzeba będzie eksperymentować z różnymi metodami, zanim poznamy, co najlepiej działa na konkretnego zawodnika. Ale metoda prób i błędów wydaje się w tym wypadku niezbędna, gdyż wypróbowanie kolejnych rozwiązań pozwoli w efekcie odnaleźć to najskuteczniejsze dla konkretnego zawodnika.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM.

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Pomiary kosztu energetycznego wysiłków fizycznych (m.in. marszowych i biegowych) dokonywane są na podstawie rejestracji wysiłkowej konsumpcji tlenu i stanowią istotny element oceny możliwości zawodników. Koszt energetyczny biegu uwarunkowany jest wieloma czynnikami, do których zaliczane są m.in.: wiek, płeć, temperatura i masa ciała, opory zewnętrzne powietrza, poziom wydolności aerobowej oraz skład poszczególnych typów włókien mięśniowych.

Autorytetu sztucznie się nie stworzy. Upominanie się o autorytet zwykle dowodzi, że go się nie posiada. Autorytet powinien wpłynąć z wartości moralnych i intelektualnych, tylko wtedy będzie trwały i poważny1.