MAGAZYN TRENERA

W dzisiejszych czasach honor, dane słowo czy obietnica wydają się mało istotne… a przynajmniej nie tak ważne, jak kiedyś. Poleganie na kimś staje się zatem trudniejsze, dlatego też coraz częściej na pytanie: „Nie ufasz mi?”, odpowiadam: „Ufam tylko sobie”. Do czego zmierzam? Do tego, że aby być honorowym i dotrzymywać danego słowa, trzeba mieć pewien kodeks czy zbiór zasad, które jasno precyzują nasze poczynania i pozwalają odróżnić dobro od zła…

Ponieważ od dawna jestem związany ze światem ćwiczeń siłowych, chcę wskazać zarówno trenerom, jak i ćwiczącym przydatne zasady, swoisty kodeks postępowania względem samych siebie i podejmowanych treningów.

I. Nie będziesz oszukiwał

Nieprawidłowa technika i oszukiwanie to najczęściej spotykane błędy trenujących. Pewnie to znacie – uginanie sztangi przypominające zarzuty na barki, wyciskanie sztangi przy nienaturalnym wyginaniu się, wiosłowanie sztangą wyglądające jak źle wykonywany martwy ciąg.

Duża grupa ludzi – a nawet mógłbym powiedzieć: większość – nie jest świadoma istnienia czegoś takiego, jak prawidłowa technika. Mamy dostęp do książek, magazynów, serwisów internetowych, filmów wideo, wykwalifikowanych instruktorów. Oczywiście nie wszystkie źródła są wiarygodne, jednak przy minimum wysiłku i inicjatywy można bez przeszkód posiąść podstawy wiedzy.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 15  Strona 16  Strona 17

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Sport szkolny to ważny element w rozwoju fizycznym, o dużym potencjale wychowawczym. Jego zadaniem jest przygotowanie do dorosłego życia w świecie, którego tak naprawdę nie znamy ponieważ trudno sobie wyobrazić, jak będzie wyglądało życie ludzi na przykład za 20 lat. Cywilizacyjny postęp zmienia styl naszego życia i naszej pracy, a także model wypoczynku.

Inicjatorzy akcji zdrowotnych wywodzą się z różnych branż. Edukacja w dziedzinie zdrowego żywienia, zdrowotnych aspektów aktywności fizycznej, ekologii i bezpieczeństwa jest nie tylko domeną wyspecjalizowanych fundacji i stowarzyszeń, ale coraz częściej również przedsiębiorców – w ramach działań CSR, czyli społecznej odpowiedzialności biznesu – oraz małych oddolnych inicjatyw.