MAGAZYN TRENERA

Ideą treningu plyometrycznego jest maksymalne skrócenie czasu potrzebnego do przejścia z fazy skurczu ekscentrycznego do fazy skurczu koncentrycznego mięśnia. Cykl rozciągnięcie – skurcz prowadzi do wyzwolenia siły eksplozywnej, której wielkość jest ściśle zależna właśnie od szybkości jej wygenerowania. Wiąże się to z tym, że przebywanie przez dłuższy czas w fazie pośredniej (tzw. amortyzacji) prowadzi do rozproszenia energii elastycznej, przez co uzyskiwany efekt będzie zdecydowanie mniej zadowalający. Celem tego typu...

Trening eksplozywny był znany i stosowany już dziesiątki lat temu, choć dopiero nadanie obecnej nazwy przyniosło mu wielką popularność. Opierał się on z początku tylko na ćwiczeniach skocznościowych, dozowanych w różnych formach i intensywnościach, co znacząco wpływało na osiągane przez lekkoatletów wyniki. Z jego pozytywnego oddziaływania korzystali głównie skoczkowie wzwyż i w dal, a także sprinterzy. Dziś jest on nieodłącznym elementem procesu usprawniania również siatkarzy, koszykarzy i zawodników wielu innych dyscyplin sportowych, wymuszających swym charakterem pracę eksplozywną mięśni (głównie skocznościową). Wraz z rozwojem metodyki treningowej z powodzeniem zaczęto wprowadzać ćwiczenia angażujące pozostałe części ciała, tj. tułów i kończyny górne. Dzięki temu usystematyzowane zestawy ruchów są ściśle przyporządkowane kształtowaniu danych partii mięśniowych. I tak dbając o rozwój kończyn dolnych, wdraża się zróżnicowane formy skoków, jak wyskok dosiężny z zamachem i bez, zeskok z podwyższenia, wyskok po zeskoku z podwyższenia itp. Z kolei przy wykorzystaniu piłek lekarskich w różnego rodzaju rzutach i pchnięciach osiąga się podobne korzyści względem kończyn górnych. Te ćwiczenia, w połączeniu z ruchami skrętnymi i horyzontalnymi w obrębie korpusu, dodatkowo mobilizują także jego mięśnie.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 20  Strona 21  Strona 22  Strona 23

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Wariat? Prowokator? Inny szatan? Przecież ten tytuł kupy się nie trzyma i za chwilę ktoś napisze, że w tenisa gramy bez rakiet, a w hokeja bez łyżew – mógłby całkiem logicznie pomyśleć Czytelnik i ze wzruszeniem ramion/wstrętem/zdziwieniem/ochotą wysmarowania listu do naczelnego (do wyboru) przewrócić na kolejną stronę. Jeśli jednak ktoś nadal czyta, to znaczy, że dał temu szaleństwu kredyt zaufania. Spokojnie, nie zawiodę.

Staw barkowy ma największy zakres ruchu spośród wszystkich stawów ludzkiego ciała, dlatego bardzo ważne jest, aby współpracujące z nim mięśnie były odpowiednio silne i skoordynowane. Warto wiedzieć, że nawet kilkanaście procent kontuzji w sporcie dotyczy właśnie obręczy barkowej. Są one powodowane głównie urazami bezpośrednimi, a także ruchami ponad głowę.