MAGAZYN TRENERA

Sport jest najzdrowszym nałogiem, który jednak - jak każdy nałóg - może okazać się destrukcyjny. Lecz nic nie dzieje się bez przyczyny. Również przetrenowanie nie bierze się znikąd i jest ostatnim stadium procesu, który zaczął się przynajmniej kilka tygodni wcześniej. A wszystko przez zbyt dużą ilość ćwiczeń, lekceważenie konieczności regeneracji, zbyt duże obciążenia, zbyt intensywne treningi.

Apetyt na medale i nieustannie zwiększający się poziom dyscyplin sportowych sprawia, że zawodnicy, często za namową trenera, starają się przesuwać granice swoich możliwości. Obserwuje się zwiększanie objętości i intensywności treningu, co wpływa na skrócenie czasu potrzebnego na regenerację organizmu. Jeśli zawodnik nie przestrzega zasad równowagi pomiędzy treningiem i odnową, może u niego wystąpić stan zwany przetrenowaniem. Choć powszechnie znaną wydaje się zasada głosząca, że skutki niedotrenowania są mniej groźne niż te będące konsekwencją przetrenowania, to wielu sportowców nadal nie potrafi odnaleźć „złotego środka” – równowagi pomiędzy odpowiednim bodźcem treningowym a odpowiednią odbudową organizmu.

Najbardziej ogólną definicją przetrenowania jest określenie go jako stanu, w którym doszło do kumulacji obciążeń treningowych i/lub pozatreningowych, skutkujących długotrwałym spadkiem możliwości wysiłkowych z lub bez oznak i symptomów fizjologicznych oraz psychologicznych nieprawidłowej adaptacji, przy czym przywrócenie zdolności wysiłkowych następuje po okresie od kilku tygodni do kilku miesięcy. Zespół przetrenowania może być konsekwencją utrzymującego się przez dłuższy czas stanu przeciążenia organizmu wysiłkiem. Niektórzy badacze porównują zespół przetrenowania do wypalenia zawodowego, oba cechują bowiem podobne objawy, zwłaszcza psychoemocjonalne, choć czynniki sprawcze mogą się skrajnie różnić.

W angielskojęzycznej literaturze fachowej istnieje gradacja tego stanu – począwszy od zmęczenia, poprzez przemęczenie funkcjonalne i niefunkcjonalne, aż w końcu do najbardziej poważnego przypadku zwanego zespołem przetrenowania.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM.

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Od zakończenia olimpiady w Londynie (2012 r.) upłynęło już kilka miesięcy i nadszedł czas, by spokojnie przeanalizować występ naszych pływaków. Wstępne wnioski są jednoznaczne – było fatalnie. Na myśl nasuwa się oczywiste pytanie: „Dlaczego tak się stało?”.

Zdarza się, że zawody sportowe są rozgrywane w nietypowych warunkach pogodowych. Czasem okoliczności mogą być wręcz ekstremalne, gdyż pogoda może sprawić organizatorom nie lada kłopot.