MAGAZYN TRENERA

Czy nagła przerwa w treningu wpływa na sprawność zawodnika? Wielu z nas obawia się, że już kilka dni odpoczynku zaprzepaści przygotowania sportowca do najważniejszych zawodów. Nie ma jednak podstaw, aby zanadto się przejmować. Znając mechanizmy zachodzące podczas przerwy w treningu, na wiele rzeczy możemy się przygotować. Co więc zrobić, by nie stracić długo budowanej formy, na przykład przez niespodziewaną kontuzję?

W sporcie wyczynowym okresy zupełnego odpoczynku od ćwiczeń lub bezczynności ruchowej (hipokinezji) zdarzają się bardzo rzadko. Częstsze są natomiast okresy związane ze znacznym zmniejszeniem intensywności treningu. Następuje wtedy przejście od stosowania środków treningowych specjalistycznych do środków kształtujących sprawność ogólną. Zazwyczaj obniżenie obciążeń wysiłkowych, nazywane roztrenowaniem (detraining, deconditioning), ma na celu wyleczenie zaległych kontuzji, posezonową regenerację organizmu, a także nabranie nowej motywacji przed kolejnym sezonem. Stopień roztrenowania musi być dopasowywany indywidualnie do grupy lub zawodnika, zależnie od ciężkości minionego sezonu. Redukcja obciążeń (intensywności i czasu trwania ćwiczeń) powinna być świadoma, a nowy sezon należy rozpoczynać z poziomu, na jakim zakończono sezon poprzedni. Klasycznie w teorii sportu rozwój formy sportowej dzieli się na trzy fazy: budowania, utrzymywania i okresowej utraty formy. W fizjologii wysiłku wyróżnia się krótkotrwałe (do czterech tygodni) stany celowego zmniejszenia intensywności i objętości treningu przed ważnymi zawodami, przynoszące korzystny efekt w postaci zwiększenia poziomu zdolności sportowych. Noszą one nazwę taperingu lub fenomenu Zatopka.

Fenomen Zatopka

Emil Zatopek, w latach 50. XX wieku najlepszy biegacz długodystansowy na świecie, przed lekkoatletycznymi mistrzostwami Europy musiał nagle przerwać intensywny trening z powodu choroby i dwutygodniowego pobytu w szpitalu. Na dwa dni przed zawodami opuścił szpital i wygrał z dużą przewagą bieg na 10 000 m, a potem na 5000 m. Przypadkiem więc Emil Zatopek odkrył metodę taperingu, którą dzisiaj powszechnie stosuje się przed zawodami. Jakie zmiany zachodzą w organizmie dzięki taperingowi? Obniża się zakwaszenie krwi, następuje wzrost objętości krwi, zwiększa się stężenie czerwonych krwinek oraz magazynowanie rezerw energetycznych w mięśniach i wątrobie, a nawet poprawia się sprawność umysłowa. Inicjuje on ponadto procesy naprawcze (głównie mikrouszkodzeń mięśni). Przynosi około 3-procentową poprawę wytrzymałości specjalnej oraz siły i mocy (np. kończyn górnych pływaków rzędu 18-24%). Pomimo że tapering jest już bardzo znany w świecie sportu, wciąż nie jest powszechny wśród zawodników. Boją się oni, że odbije się to na ich kondycji. Badania naukowe, przeprowadzone z udziałem zawodników różnych dyscyplin, wykazały, że zmniejszenie treningów o więcej niż połowę na 2-3 tygodnie przed zawodami nie powodowało obniżenia wyników. Na Uniwersytecie Illinois w badaniach wykonanych w grupie biegaczy i kolarzy odnotowano, że po zredukowaniu częstotliwości i czasu trwania ćwiczeń przy zachowaniu takiej samej intensywności nastąpił znaczący wzrost wydolności tlenowej. Ci, którzy zmniejszyli intensywność, ale utrzymali tę samą częstotliwość oraz czas trwania ćwiczeń, tracili formę. Potwierdza to, że nie należy zmniejszać intensywności treningu, lecz głównie jego objętość. Pomaga to uzyskać tzw. świeżość, czyli gotowość do uczestniczenia w zawodach. Kluczem jest tu utrzymanie intensywności, czyli na przykład tętna na wysokim poziomie przy jednoczesnym zwiększaniu czasu poświęcanego na wypoczynek. Optymalny czas taperingu wynosi 4-28 dni (czasami dłużej) i zależy od rodzaju uprawianej dyscypliny, typu zawodów oraz wymagań organizmu sportowca.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM.

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Wciąż zmieniają się warunki działalności sportowej i rosną wymagania wobec wszystkich uczestniczących w systemie sportu. Trener pełni różne funkcje związane z procesem treningu, którego jest autorem, realizatorem i kontrolerem jednocześnie.

Niewtajemniczonym Jack Daniels może się kojarzyć tylko z nazwą popularnej whisky. Nie wszyscy wiedzą, że jest to również nazwisko doskonałego amerykańskiego szkoleniowca, który raz na zawsze zmienił podejście do biegowego treningu. Według rankingu najlepszych trenerów biegania na świecie magazynu „Runner’s World” amerykański trener Jack Daniels to najlepszy specjalista wszech czasów w tej dziedzinie. Na czym polega jego fenomen?