MAGAZYN TRENERA

Co musiał zrobić ten niewyróżniający się piłkarz, by w krótkim czasie stać się jednym z najlepszych współczesnych trenerów? Niełatwo odpowiedzieć na to pytanie, bo na kunszt trenerski składa się wiele elementów. Czy jest najlepszy? O to można by się długo spierać. Na pewno stał się najlepiej opłacanym szkoleniowcem. Według informacji prasowych (dane za 2013 rok) zarabia 17 milionów euro rocznie, podczas gdy drugi na liście – Jose Mourinho w Chelsea Londyn – inkasuje 10,3 mln euro za sezon.

Pep Guardiola, a właściwie Joseph Guardiola i Sala, urodził się 18 stycznia 1971 r. w jednej ze środkowych prowincji Barcelony – Santpedor. W wieku 13 lat dostał się do szkółki wielkiej Barcelony – La Mastii, gdzie przeszedł kolejno wszystkie kategorie wiekowe. Był nawet chłopcem do podawania piłek, by później przez Barcelonę B rozpocząć swoją karierę w głównym zespole. Dla Barcelony zagrał 479 meczów w lidze i zdobył łącznie 16 tytułów. Był także mistrzem olimpijskim z drużyną Hiszpanii w 1992 r. W kadrze narodowej rozegrał ogółem 47 spotkań, strzelając 5 goli. Po odejściu z Barcelony kontynuował karierę we Włoszech (w Brescii i Romie), a następnie w Katarze i w Meksyku. Jako zawodowy piłkarz grał przez 17 lat. Po zakończeniu kariery w 2006 r. ukończył kurs trenerski i przez rok prowadził drugą drużynę Barcelony. W maju 2008 r. prezes Joan Laporta zgodził się, by Guardiola został pierwszym trenerem Barcelony.

Wpływ kariery piłkarskiej

Na sposób pracy Guardioli duży wpływ miała gra na pozycji pomocnika z czasów kariery piłkarskiej. To on przekazywał wtedy wskazówki od holenderskiego trenera Barcelony, Johanna Cruyffa, innym zawodnikom. Teraz, już jako trener, doskonale rozumie swoich zawodników. Guardiola miał dar niezwykłego upraszczania gry, wyszukiwania na boisku ciekawych rozwiązań, ustawień i zagrań. Uchodzi za ucznia Johanna Cruyffa, ale trzeba dodać, że czerpał wiedzę od wszystkich swoich kolejnych trenerów: Ramona Casado, Antoniego Marsala, Oriola Torta, Bobby’ego Robsona, Louisa van Gaala, a w Brescii Varla Mazzone’a. Z nich wszystkich to Cruyff miał jednak na niego największy wpływ. Grał pod jego okiem sześć lat i wiele się nauczył. Dowodem może być chociażby fakt, że Guardiola uczył swoich piłkarzy grać w ustawieniu 3-4-3, które właśnie Cruyff wprowadził do prowadzonego przez siebie „Dream Teamu”, jak nazywano zespół „Barçy” w pierwszej połowie lat 90. XX wieku. Teraz jako trener korzysta z doświadczeń poprzednich szkoleniowców i uczy swoich zawodników myślenia na boisku, a nie tylko bezproduktywnego biegania. Ważna w jego drużynach jest zwłaszcza idea posiadania piłki i gra polegająca na ciągłej współpracy.

Początki pracy w Barcelonie

Początki w pracy trenera w pierwszym zespole Barcelony nie były łatwe. Tylko ogromna determinacja i umiejętność radzenia sobie z trudnościami pozwoliły Guardioli na osiąganie kolejnych sukcesów. Jego asystentem został Tito Vilanova, z którym współpracował wcześniej w Barcelonie B. Wiele osób krytykowało nowego trenera, twierdząc, że Pep ma zbyt małe doświadczenie i może sobie nie poradzić z kadrą złożoną z tak wymagających osobistości jak Ronaldinho, Deco czy Samuel Eto. Tym większe było to wyzwanie, że przed przyjściem Guardioli FC Barcelona pod względem sportowym była bardzo słaba. Treningi były mało intensywne, piłkarze stracili nie tylko odpowiednie nastawienie do gry, ale też najlepsze umiejętności prezentowane w kilku sezonach pod wodzą poprzedniego trenera, Rijkaarda. Guardiola postanowił przebudować szatnię i od tego zaczęły się pierwsze rewolucje w klubie. Sprzedano wielu kluczowych zawodników i sprowadzono nowe twarze. Odwaga i zdolność do rewolucjonizowania drużyny były bardzo istotne w działaniach Guardioli. Niektóre transfery były nieudane, ale podjęcie ryzyka zawsze wiąże się z możliwością porażek. Wśród kolejnych wprowadzonych przez niego reguł wymieniano walkę z nadwagą i punktualność (jako symbol profesjonalizmu). Od poniedziałku do piątku piłkarze musieli wracać do domów najpóźniej przed północą i mogli się spodziewać wieczornego telefonu od trenera lub jednego z jego asystentów, którzy sprawdzali, czy są w pokoju. Pod kontrolą znalazło się również używanie telefonów komórkowych i słuchawek. Poza tym piłkarze usłyszeli, że udział w konferencjach prasowych i rozdawanie autografów podczas meczów wyjazdowych są obowiązkowe. Wprowadzono również pewien bodziec motywacyjny, który Guardiola stosował w Barcelonie B. Jeśli zespół wygrywał cztery mecze pod rząd, trener stawiał kolację całej drużynie (łącznie ze sztabem).

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM.

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Zapomnijcie o nabijaniu kilometrów w plenerze ku radości komarów i kleszczy. Trening z istotnymi akcentami motorycznymi wcale nie musi odbywać się poza murawą i kosztem elementów specjalistycznych. Nowoczesne podejście do treningu piłki nożnej nakazuje powrót na boiska i kreatywne wykorzystanie przestrzeni w ich obrębie.

Gry sportowe stawiają przed zawodnikami wiele wymagań. Skuteczna rywalizacja jest możliwa tylko wówczas, gdy organizm ludzki jest w stanie im sprostać, osiągając wysoki poziom szeroko rozumianego rozwoju. W takich dyscyplinach jak tenis podstawą jest wczesne kształtowanie koordynacji, pozwalającej na szybkie i efektywne uczenie się kolejnych ruchów czy całych uderzeń.