MAGAZYN TRENERA

O endorfinach słyszał chyba każdy z nas, a nawet jeśli nie, to pewnie nieraz zdarzyło się nam odczuć ich działanie na własnej skórze. Podczas intensywnego wysiłku fizycznego w naszym organizmie syntetyzowane są przeróżne substancje, które według najnowszych teorii naukowych zostały stworzone przez ewolucję po to, aby zachęcić nas do aktywności fizycznej.

Okazuje się jednak, że to nie tylko słynne endorfiny są przyczyną lepszego samopoczucia w trakcie i po zakończeniu aktywności fizycznej. Być może nawet endorfiny działają o wiele słabiej, niż dotychczas przypuszczano, a głównym sprawcą odczuwania euforii są związki nazywane endokannabinoidami…

Nasz mózg wydziela różne związki chemiczne, które są związane z tzw. euforią biegacza(runner’s high, addiction to running). Są to endogenne opioidy, takie jak endorfiny, które są mózgową wersją morfiny, a także endokannabinoidy, które stanowią mózgową wersję kannabinoidów (znanych z roślinnych substancji psychotropowych wytwarzanych z konopi). Oba te związki oprócz poprawy nastroju mogą też wywoływać u osób aktywnych fizycznie zmniejszenie odczuwania bólu, czyli analgezję.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 40  Strona 41  Strona 42  Strona 43

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

O dobrotliwym wpływie seksu na wiele aspektów naszego życia powiedziano już niemal wszystko. A jak jest w sporcie? Pomaga czy przeszkadza, zwiększa wydolność czy jednak odbija się na formie – badania na ten temat trwają od lat, ale nie przynoszą jednoznacznych wniosków.

Gra w obronie? A co tu jeszcze można napisać? Jest bramka, przed nią bramkarz, a do tego jeszcze dziesięciu graczy, którzy muszą zrobić wszystko, na co pozwalają przepisy, aby piłka nie znalazła się w siatce. Kropka i na boisko, panowie! Albo może spróbujmy zastanowić się, czym w gruncie rzeczy jest gra bez posiadania w piłce nożnej i jakie są jej obecne uwarunkowania?