MAGAZYN TRENERA

W dobie nowoczesnych technologii komunikacyjnych, gdzie każdy z nas ma dostęp do Internetu niemalże od ręki, wciąż znajdujemy okazję do dyskusji, czy warto traktować portale społecznościowe jako narzędzie pracy trenera personalnego i instruktora zajęć grupowych. Niejednokrotnie w tych debatach obecne są opinie, że nie jest to dobra inwestycja trenerskiego czasu. Trudno się jednak z nimi zgodzić. Dlaczego? Poniżej przedstawię 10 powodów, dla których warto mieć własny fanpage na Facebooku.

1 FACEBOOK W LICZBACH... Liczby mówią same za siebie. W ostatnim kwartale 2017 roku liczba użytkowników Facebooka wzrosła aż o 16% i w grudniu tego roku wyniosła 2,07 miliarda. O 16% wzrosła również liczba osób codziennie logujących się w portalu i na nim aktywnych, by pod koniec 2017 roku sięgnąć 1,37 miliarda. Co ciekawe, w grudniu 2017 roku 1,74 miliarda użytkowników (wzrost o 21%) należy do grupy korzystającej z urządzeń mobilnych. Największą aktywnością na Facebooku cieszą się z kolei użytkownicy w wieku od 20. do 35. roku życia. Jest to najszerszy target reklamowy dla niemalże każdej firmy prowadzącej działania reklamowe na portalu. 43% marketerów opiniuje, że Facebook jest priorytetowym narzędziem reklamowym dla ich działalności1. W tym kontekście błędem wydaje się ignorowanie Facebooka

[ . . . ]

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 59  Strona 60  Strona 61

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Trenerzy personalni, jako osoby bardzo aktywne i sprawne fizycznie, często zapominają o tym, że ich klienci nie są równie wysportowani. Nie zawsze też podzielają ich sympatię wobec niektórych aktywności. Bez względu na to, czy klient przychodzi do trenera ze ściśle określonym celem i wewnętrzną motywacją, czy jest mało zdecydowany i zdeterminowany w jego orbicie zawsze pojawią się ćwiczenia, których z kilku względów nie lubi i nie chce wykonywać. W poniższym tekście podpowiem, jak postępować z takim podopiecznym.

Piłka nożna na przestrzeni ostatnich lat staje się dyscypliną, w której rywalizacja rozgrywa się coraz bardziej dynamicznie. O ile jeszcze niedawno w otwartej grze wyróżnialiśmy tylko dwie fazy: w posiadaniu i bez posiadania, o tyle od pewnego czasu wyodrębniamy również tak zwane fazy przejściowe. To właśnie w tych krytycznych momentach można uzyskać przewagę nad rywalem lub samemu wpaść w pułapkę. Ten tekst będzie o tym, jak poprawić zachowanie po odbiorze piłki.