MAGAZYN TRENERA

Jaki kupić rower do ścigania się – 26’’, 27,5’’, a może 29’’? Jest wiele artykułów na ten temat, a na forach aż huczy od dyskusji, tyle że po ich przeczytaniu nadal niewiele wiemy. Warto zatem zaoferować pomoc w wyborze. Radzi trener MTB Bogdan Choma.

W naszym teamie mamy rowery z trzema rozmiarami kół, nie będzie to więc czysta teoria, ale opinia poparta doświadczeniem. Wszystkie nasze spostrzeżenia odnoszą się do rowerów XC, bo trochę inaczej sprawa się ma przy enduro czy DH.

Wzrost

Teoretycznie to czynnik, który powinien wpływać na wybór rozmiaru ramy i kół. Jeżeli zawodnik jest niski, to mówi się, że lepiej kupić rower 26 lub 27,5 cala, ale to zupełnie nie tak. Ramy wyścigowych maszyn i ich geometria są tak skonstruowane, że spokojnie można dobrać rower 29’’. Warto dodać, że zawodnicy w XC głównie na tym rozmiarze się ścigają i nie jest to przypadek. Najważniejsze, żeby sam zawodnik dobrze się czuł. Przy dzieciach, które uprawiają kolarstwo górskie i przesiadają się właśnie z roweru na kołach 24’’ na większy – czyli można powiedzieć, na swoją pierwszą wyścigową maszynę – sprawa jest trochę bardziej skomplikowana. Rower 29’’ w tym przypadku na pewno będzie za duży, ale już 27,5’’ z ramą 16’’ raczej będzie pasował. Jeżeli stać nas na zakup drogiego modelu na takich kołach, jest to idealny wybór. Rower 26’’ byłby na pewno trochę wygodniejszy, ale trudno kupić taki rozmiar z dobrym osprzętem, ponieważ producenci raczej się z tego wycofali i zostawili w swojej gamie w większości przypadków niskie modele, które są raczej ciężkie.

Waga Waga to bardzo istotna sprawa dla kolarza. Wiadomo, że rower sam nie wygrywa, ale przy pewnym poziomie wytrenowania każdy szczegół ma znaczenie. Psychika też jest ważna i stojąc na starcie, lepiej będziemy się czuli, mając lekki rower niż z jakimś „klockiem”. I tutaj znowu pojawia się kwestia finansowa. Za określoną cenę można kupić dobry rower 26’’, ale w tej samej kwocie nie kupimy już roweru 27,5’’ czy 29’’ na tak samo dobrym osprzęcie, a zatem dwa ostatnie rowery będą cięższe. Inaczej wygląda sytuacja przy wyborze między 27,5’’ a 29’’ – tutaj kwoty są bardzo zbliżone i raczej zależy od naszych przekonań, który rozmiar wybierzemy. Naprawdę dobry rower górski z kołem 29’’ lub 27,5’’ w cenie do 10 000 zł będzie ważył około 10,5 kg. Rower wyczynowy kosztuje znacznie więcej, a jego waga oscyluje w granicach 9 kg. Inaczej to wygląda przy rowerze za ok. 2000 zł, bo waga takiego sprzętu to ok. 14 kg. Te 4 kg różnicy przy ściganiu się przez ok. 1 h 40 min to bardzo dużo. Po godzinie jazdy na granicy możliwości zaczynamy czuć praktycznie każdy gram, a co dopiero kilogram.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 75  Strona 76  Strona 77  Strona 78

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Współpraca ze sportowcem wymaga od psychologa nie tylko umiejętności profesjonalnych, lecz także znajomości konkretnej dyscypliny sportu i jej specyfiki oraz stałej refleksji nad poziomem własnej pracy. Zainteresowanie tą dziedziną psychologii jest w Polsce coraz bardziej widoczne, kierunki kształcenia w tym zakresie otwierają kolejne uczelnie, a oferta szkoleń jest imponująca. Istnieją olbrzymie możliwości poszerzania wiedzy i zastosowania psychologii do poprawiania osiągnięć sportowych.