MAGAZYN TRENERA

Sama obecność w mediach społecznościowych i posiadanie swojej witryny internetowej nie wystarczy ani niczego nie gwarantuje — podobnie jak dobre zdanie o nas i naszych kompetencjach wypowiadane przez starych znajomych. Czy chodzi tylko o miłe „połechtanie ego”? A może o nieodstawanie od innych, którzy poza pracą instruktora fitness czy trenera karate postawili na obecność w Internecie?

Warto przemyśleć, co osiągnęli ci, którzy realnie odnieśli sukces, dlaczego postrzegamy ich jako wygranych na rynku i czy wiemy, jaką drogą do tego doszli? Tu nie ma przepisów jak na ciasto – każdy ma inny poziom motywacji, zdeterminowania, możliwość alternatyw (im ich więcej, tym bywa gorzej z samodyscypliną w rozwoju trenera). Mamy mniejszą czy większą chęć uczenia się, inny poziom otwartości na ludzi – fachowców z całego świata, inny dobór wzorców – adekwatnych dla siebie i faktycznie godnych naśladowania. Różną ilość czasu przeznaczamy na pracę nad sobą, własny rozwój, edukację, na kształtowanie popytu na siebie jako profesjonalistę oraz na swoje usługi. To żmudna droga, gdzie nie ma miejsca dla tych, którzy idą na skróty.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 73  Strona 74  Strona 75

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

W obliczu takich wymagań należy zrobić wszystko, aby rozpoznać i poprawić każdy najdrobniejszy mankament, aby tym samym przyczynić się do osiągnięcia najlepszego wyniku sportowego.

Najnowsze narzędzia do grupowego pomiaru parametrów sportowych są przeznaczone dla najbardziej wymagających trenerów wszystkich dyscyplin sportu. Systemy łączą technologię GPS, akcelerometru i pomiaru pracy serca – pozwalają na bieżąco monitorować wszystkie parametry na iPadzie. Dzięki temu każdy z trenerów w danym klubie ma, zawsze i wszędzie, dostęp do najistotniejszych danych treningowych.