MAGAZYN TRENERA

Kłujący ból w boku pojawiający się przy intensywnym wysiłku jest znany prawie każdemu z nas. Choć częściej dotyka początkujących sportowców, czasami zmusza do rezygnacji z walki nawet profesjonalistów. Skąd pojawia się taki ból, jak mu zapobiegać i jak działać, gdy nas już „złapie kolka” – sportowcy wiele by dali za znalezienie odpowiedzi na te pytania.

Kolka wysiłkowa jest powszechną dolegliwością występującą zwłaszcza w sportach z powtarzającymi się pionowymi ruchami tułowia charakterystycznymi dla biegania czy jazdy konnej. Z kolei małą występowalność kolki obserwuje się w grach zespołowych, co ma prawdopodobnie związek z nieregularnością wysiłku (na meczach można wyraźnie przyspieszać i zwalniać tempo). Kolka ma to do siebie, że bardzo trudno uchwycić moment jej powstania. Nie da się go przewidzieć, a więc i zarejestrować w naukowy sposób. Niejednokrotnie dyskomfort towarzyszący kolce może być na tyle duży, że wymagać będzie zmniejszenia intensywności wysiłku, a nawet zaprzestania go w ogóle.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 69  Strona 70  Strona 71

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Uprawianie któregokolwiek ze sportów pociąga za sobą istotne przemiany w organizmie człowieka, będące swoistą odpowiedzią na obciążenia, którym jest poddawany. Towarzyszący temu proces treningowy ukierunkowany jest na stałe zwiększanie możliwości, m.in. w zakresie fizjologicznym, psychologicznym czy motorycznym na drodze zmian adaptacyjnych. Ich tempo i zakres uwarunkowane są wieloma zróżnicowanymi cechami osobniczymi, takimi jak potencjał energetyczny, motoryka, właściwości wolicjonalne itp. Mimo to za jeden z głównych...

Powszechnie wiadomo, że jesień i zima to okres częstszych zachorowań. Warunki atmosferyczne takie jak mróz, nasilony wiatr czy śnieg, nie sprzyjają odporności organizmu człowieka. Znany jest fakt, że wysiłek fizyczny podnosi odporność organizmu, lecz nawet sportowców, którzy z pozoru powinni być zahartowani, dopadają w tym okresie infekcje. Jak powinien wyglądać powrót do treningów po chorobie?