MAGAZYN TRENERA

Kawa towarzyszy człowiekowi od starożytności. Zawdzięcza swoją popularność przede wszystkim walorom smakowym oraz właściwościom pobudzającym. Stymuluje ona układ krążenia, poprawia koncentrację, niweluje objawy zmęczenia. W dużych ilościach powoduje jednak odwodnienie i wypłukuje magnez. Warto się więc zastanowić, czy sportowcy powinni pić kawę.

Kawa ma bardzo skomplikowany skład chemiczny. Jest mieszaniną złożoną z ponad tysiąca związków. Do najważniejszych składników kawy zaliczają się węglowodany, tłuszcze, woda, proteiny, kwasy roślinne, alkaloidy, takie jak kofeina, minerały oraz substancje aromatyczne. W zależności od tego, czy są to ziarna surowe, palone czy w gotowym naparze, zawartość substancji jest różna. Różnorodność składników bioaktywnych w kawie sprawia, że jej spożycie ma dla naszego organizmu zarówno skutki zbawienne, jak i niekorzystne.

Dla osób aktywnych fizycznie szczególnie istotny jest pobudzający potencjał kawy, który wynika oczywiście z zawartości kofeiny. Od wielu lat sportowcy pili mocną kawę, co miało poprawić ich osiągnięcia. Panowało powszechne przekonanie, że spożycie kofeiny przed wyścigiem lub w czasie jego trwania zwiększa wydolność zawodnika. W związku z tym w 1962 r. wydano pierwszy zakaz spożywania przed zawodami kofeiny jako środka dopingującego. Odwołano go 10 lat później. Do 2004 r. stężenie kofeiny w moczu sportowców zarówno kobiet, jak i mężczyzn nie mogło przekraczać 12 mg/l. Obecnie kofeina nie jest uważana za środek dopingujący.

Kofeina zawarta w kawie jest substancją wchłanianą przez organizm dosyć szybko, a najwyższe stężenie we krwi osiąga godzinę po spożyciu. Następnie jest metabolizowana i wydalana przez nerki. Średni czas półtrwania kofeiny w organizmie wynosi 4 godziny (wahając się od 2 do 10 godzin). Czas działania jest uzależniony od wieku, zażywanych leków, jak i źródła kofeiny (kawa, napoje energetyczne, czekolada gorzka, słodkie napoje typu cola, żele energetyczne, tabletki itp.). Reakcja każdego człowieka na kofeinę może znacząco się różnić: jedni odczuwają niepokój i nudności, drżą im ręce, niektórzy są zupełnie obojętni, a inni bardziej świadomi, skoncentrowani, gotowi do działania.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 71  Strona 72  Strona 73  Strona 74

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Często zadajemy sobie pytanie, ile procent sukcesu w sporcie stanowi talent (zapisany w genach), a ile daje ciężka praca na treningach, odżywianie, nastawienie mentalne, a wreszcie sprzęt czy po prostu szczęście. Wiele razy słyszeliśmy o przypadkach, kiedy pozornie nieutalentowany zawodnik osiągał później wielkie sukcesy. Wiele rzeczy można bowiem nadrobić sumiennym treningiem i ogromną ambicją. Część cech motorycznych, fizycznych i psychicznych jest bardziej plastyczna, możliwa do wytrenowania, ale niektórych nie da się poprawić...