MAGAZYN TRENERA

Są suplementy, których działanie poparte jest rzetelnymi badaniami i takie, których skuteczność zależy od siły woli i wiary. Zamiast ufać na słowo, bierzemy pod lupę trzy aminokwasy: glutaminę, cysteinę oraz beta alaninę.

Rynek suplementów diety to żyła złota z rozwojową prognozą. W 2010 roku światowy rynek sportowych suplementów diety wynosił około 4,7 mld dolarów. Stany Zjednoczone były największym na świecie konsumentem tych produktów, reprezentując około dwie trzecie rynku. Dotyczyło to wielkości i wartości sprzedaży detalicznej, zgodnie z zawiadomieniem udzielonej przez Euromonitor. Tuż za nimi najwięcej odżywek sprzedawanych było w Europie Zachodniej i Japonii. Według prognoz, w 2018 roku przewidywana wielkość tego rynku osiągnie 6,17 mld dolarów. W Polsce, w 2015 roku wartość tego rynku wynosiła 3,55 mld zł, a w 2016 roku prognozowany jest wzrost do 3,73 mld zł., do roku 2020 podskoczy do wartości 5,04 mld zł. Głównymi odbiorcami produktów sportowego żywienia są sportowcy, amatorzy, kulturyści oraz osoby dbające o zdrowy styl życia. Ciekawe informacje o tych grupach podali Szymon Outram i Bob Stewart. Według nich, od 40 do 70 % sportowców sięga po suplementy, co jest akurat zjawiskiem pozytywnych. Szokują jednak dalsze informacje. 80% osób z tej grupy w ogóle nie czyta etykiet tych produktów, a powinni. 10–15 % odżywek zawiera niedozwolone substancje, a większość z nich nie jest w ogóle przebadanych laboratoryjnie. Dane te wskazują, że istnieje znaczne ryzyko przypadkowego lub nieumyślnego stosowania dopingu. W Europie może być nieco bezpieczniej. Obowiązują tu nakazy umieszczania informacji o wszystkich użytych substancjach w produkcie, więc można być nieco spokojniejszym. Takie wymogi nie dotyczą tych ze Stanów Zjednoczonych, stąd też często wykazują się silniejszym działaniem i z powodzeniem po pierwszym lepszym badaniu mogą znaleźć się na czerwonej liście Komisji Antydopingowej. Warto dlatego wiedzieć skąd pochodzą i co dokładnie wchodzi w ich skład. Stąd już krótka droga do poznania ich działania. My, w tym numerze, przyglądamy się trzem aminokwasom: glutaminie, cysteinie i alaninie.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 61  Strona 62  Strona 63  Strona 64

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Czym jest paleo? Skąd wzięła się idea diety łowiecko-zbierackiej, jak wpływa ona na organizm i przede wszystkim, czy jest to dieta uniwersalna?